Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
61 postów 103 komentarze

ekonomia społeczna

leszeksmyrski - Kwestie społeczne są znacznie ważniejsze od politycznych. Nie znam nazwisk polityków, a jeśli nawet znam to nie zawsze kojarzę co mówili. To zaś co mnie interesuje, to system idei i wizji świata.

VI wykład socjologii złodziejstwa. Brexit a teoria systemów.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

W referendum dotyczącym wyjścia UK z UE zwyciężyła opcja wyjścia. Jest to dosyć duży szok dla wszystkich. Myślę że ostatnie wydarzenie na taką skalę miało miejsce w 2001 roku w nowym Yorku. Na skalę nieco mniejszą w Smoleńsku w 2010.

 
Sporo jest komentarzy, analiz, prób przewidywania rozwoju sytuacji. Spójrzmy na wydarzenia przez pryzmat modelu komunikacji według teorii systemów.
W światowym systemie politycznym wartość komunikatów przez medium prawdy ma dosyć niskie pozycje. Nie jestem w stanie precyzyjnie ich podać, nikt nie zna tej wartości dokładnie, nikt tego nie badał. Faktem jednak jest że ilość komunikatów fałszywych w systemie politycznym rośnie, co w zasadzie powoduje zanieczyszczenie komunikacji i jej coraz większą bezużyteczność. Taki stan jest bardzo dobry dla wszelkiego rodzaju służb specjalnych, złodziei, oszustów i cwaniaków. Mogą w nim realizować cele związane z nieograniczonym rozwojem systemu złodziejskiego, wierząc ze są jego beneficjentami.
Wiktor Osiatyński w swojej książce wydanej wprawdzie jeszcze w czasach polskiego socjalizmu ale rzetelnej i obiektywnej przybliża nam obraz amerykańskiego, czyli wzorcowego w tamtych czasach, kapitalistycznego społeczeństwa, jego norm, wartości i marzeń. Niewiele czasu minęło gdy podobne społeczne wyobrażenia przywędrowały też do nas i zaczęły żyć swoim życiem. Najpowszechniej znana na całym świecie legenda opowiada o młodym imigrancie, który przybył do Nowego Yorku i zaczął od czyszczenia ludziom butów na ulicy, później zaś ciężką pracą dorobił się ogromnego majątku, przykładem może być na przykład Andrew Carnegie, znany miłośnikom sztuki. Sfinansował budowę słynnej dzisiaj sali koncertowej w Nowym Jorku - Carnegie Hall. Jego życie potwierdza ten mit. Jednak amerykański sen w wydaniu masowym, skopiowany również u nas w Polsce, polega głównie na tym, że młody ambitny przedsiębiorca wizualizuje cel. Zazwyczaj jest to wizja apartamentu na dachu wieżowca, drogiego samochodu, jachtu na którym mniej lub bardziej świadomie umieszcza jedną lub kilka młodych, ładnych dziewczyn. Kiedy jednak przedstawia ją publicznie dodaje kilka tematów powiązanych ze społeczną odpowiedzialnością biznesu, opuszcza jacht i dziewczyny. Zwykle zaczyna energicznie i z zapałem realizować swoje zamiary, rejestruje firmę, buduje wizerunek i rozpoczyna pracę. Jednak kiedy pierwsi amerykańscy przedsiębiorcy zaczynali śnić o biznesie, gospodarka była jak preria porośnięta świeżą trawą. Dzisiaj jest to poprzecinany ogrodzeniami, siatką i drutem kolczastym teren, którego większość należy do korporacji i ich tereny porasta bujna roślinność, często genetycznie zmodyfikowana. Obszary dostępne dla małych i średnich przedsiębiorstw to pustynne drogi z niewielkimi kępkami, które jeśli już są, eksploatowane będą przez kilku konkurujących drobnych kapitalistów. Jednak marzenia o domach i samochodach ciągle w nich działają, w przeciwnym razie przeszliby do korporacji i za taką samą ilość wydatkowanej energii mogliby otrzymać podobną lub wyższą pensję.
Okazuje się więc że marzenie trwa, mimo że szanse na jego realizację są dużo mniej prawdopodobne niż kilkadziesiąt lat wcześniej. Na tych marzeniach zaś prawdziwe fortuny budują ci, którzy zamiast marzyć i pracować, bezwzględnie realizują swoje zamierzenia nie cofając się przed niczym. W ten sposób w miarę upływu czasu szansa na zrealizowanie marzenia zmniejsza się coraz bardziej. Oczywiście że wciąż są ludzie, którym się udaje. Ale w rzeczywistości to coraz mniejsza relatywnie grupa. Najskuteczniej więc można zrealizować swoje cele zatrudniając się w korporacji. Jednak korporacje to też ślepa uliczka rozwoju cywilizacji
Osiatyński pisał o Ameryce w latach 70-tych i 80-tych. O ile jednak Amerykanie w tamtych czasach żyli w środowisku komunikacyjnym gdzie fałszywy był jeden komunikat na cztery lub trzy, dzisiaj mamy tak, że prawdziwy jest jeden komunikat na trzy. Stąd taka popularność teorii spiskowych, którymi specjaliści od kreowania wizerunku usiłują odwrócić uwagę od stale wzrastającej ilości kłamstw, które za pośrednictwem reklamy wchodzą już na poziom życia rodzinnego, czyli organicznie najuczciwszy poziom organizacji życia społecznego.
W dzisiejszym świecie krzywa ilości kłamstwa w życiu politycznym opada bardzo gwałtownie, my zaś nie wiemy jak daleko jest do pozycji 0, czyli do stanu, gdzie wszystkie komunikaty są fałszywe. Jedyne co widzimy to fakt że ilość kłamstw wzrasta w obszarach, w których istnieją najważniejsze węzły mediów komunikacji pieniądza i władzy. Mamy jednak pewne wskaźniki ogólnie widoczne, które dają nam wiedzę na temat jakiegoś stanu rzeczy. Ostatnio takim wskaźnikiem, o którym pisałem, był zmniejszająca się ilość ludzi, którzy posiadają majątek równy majątkowi połowy ludzkości.
Teraz jednak otrzymałem nowy wskaźnik, wynik referendum w sprawie wyjścia UK z UE. Rzecz absurdalna i nielogiczna, która po prostu się wydarzyła. A jednak dla mnie jest to wyznacznik punktu krytycznego, który w tym cyklu jeszcze nie miał miejsca. Pokazuje on po prostu, że stężenie kłamstwa w systemie politycznym jest tak wielkie, że dalsze zabiegi kreowania fałszywych obrazów są coraz mniej skuteczne. Jako socjolog żyję w szczęśliwych czasach. Wszystkie gazety i większość programów radiowych i telewizyjnych będzie dostępna w archiwach, również w British Librery w Londynie. Dzięki nim można będzie wyznaczyć współczynnik prawdziwościowy co ważniejszych tytułów, ale co ważniejsze, będzie można wyznaczyć ogólny współczynnik środków masowego przekazu i dzięki temu wyznaczyć europejski współczynnik prawdziwościowy.
W Narodowej Akademii Informacyjnej w Warszawie odbyła się dyskusja, w której udział wzięli wykładowcy NAI Magdalena Ziętek-Wielomska, dr Rafał Brzeski oraz gość specjalny prof. Adam Wielomski
https://www.youtube.com/watch?v=WQ5-bOThGBQ
Obaj panowie pokazywali mniej lub bardziej mroczne scenariusze, mniej lub bardziej prawdopodobne. Jednak wszystko o czym mówili dotyczyło sytuacji która jest realna i trwa od dłuższego czasu, polega zaś na tym że silniejszy i sprytniejszy okrada słabszego i niezaradnego. Tego typu stan rzeczy ma miejsce na wszystkich poziomach socjologicznych, w firmie, w urzędzie, w województwie, w ministerstwie, w komisji europejskiej.
Swoją drogą, gdy zaangażowałem się w projekt spółdzielczy ze środków pomocowych UE, wydawało mi się że skala złodziejstwa w Polsce jest nieco mniejsza niż na Ukrainie, jednak zdecydowanie większa niż w państwach starej Unii. Jednak w miarę zagłębiania się w problem, zwłaszcza kiedy już byłem skoncentrowany wyłącznie na złodziejstwie i zbierałem materiały na ten temat, okazało się że nie istnieje żaden próg i instytucje unijne współpracują z polskimi w zabezpieczaniu systemu złodziejskiego przed ujawnieniem.
Jak się okazało Pan Wielomski podziela moje poglądy, twierdząc:
56:12
…O tej Europie nic nie wiedzą, i mają wyidealizowany obraz że o ile w Polsce to wszyscy kradną, to tam są właśnie prawda ci, którzy umieją gospodarzyć, kierować i tak dalej, co oczywiście jest fałszem, dlatego że tamci też kradną, ale kradną jeszcze więcej, dlatego że mają więcej z czego niż w Polsce. Tutaj są można powiedzieć druga liga w kradzieży, dlatego że biedne gospodarstwo i nie ma czego za bardzo okradać…
Cóż można więcej dodać? Reakcja przywódców starej Unii dowodzi że to prawda.
Jednak środki reakcji jakie państwo proponują są sprzeczne z tym, o czym ja piszę od dwóch lat na blogu. Nie da się wygrać wyścigu na oszustwa, bo nawet jeśli w którymś momencie będziemy mistrzami w tej dziedzinie, już wtedy ćwiczyć się będą koleni mistrzowie, gotowi okraść i zabić poprzedników. Jedyne wyjście to powstrzymać ten upadek i powoli, dzień po dniu budować komunikację przez medium prawdy. To nie moja koncepcja, to Chrześcijaństwo zawsze tak mówiło.
System złodziejski, który opisuję nie jest kontrolowany przez nikogo. On sam działa i realizuje cele, których beneficjentami są przypadkowo wybrani spryciarze, ale żaden z nich nie jest uprzywilejowany. System złodziejski ma za swój ostateczny cel to, aby jak najmniejsza grupa ludzi, w ostateczności jeden człowiek uzyskał kontrolę nad jak największą ilością zasobów (pieniędzy i władzy).
Szanowni Państwo. Według mojej najlepszej wiedzy opartej o teorię systemów Niklasa Luhmanna i model komunikacji, który zbudowałem w oparciu o jego tezy, jest tylko jeden sposób żeby bronić naszą cywilizację przed upadkiem.
Musimy przestać kłamać.

KOMENTARZE

  • jak na neon wywód przydługi
    jak na treść, stanowczo za krótki, aby podzielić poruszane w nim prawdy,

    ponadto, jeśli robiłeś Pan doświadczenie spółdzielcze,
    to niecierpliwie czekam na jego opis.

    Byłoby to znacznie ciekawsze niż prezentowane po łebkach teorie.
  • @ autor
    Niestety, PRAWNIK, aby być prawnikiem, musi kłamać. Jest to grupa najbardziej znerwicowanych psychopatów. I to ONI właśnie sprawują władzę!
    Za grubą kasę, oczywiście, której źródłem są ... ich kłamstwa.
  • @interesariusz z PL 19:23:12
    Witam Pana.
    Ostatnio napisałem tu wiele lat temu, później zgubiłem login a w końcu zapomniałem. Ostatnio dostałem maila i przypomniałem sobie o tym portalu. Dlatego taki wpis ni z gruszki ni z pietruszki. Przepraszam.
    Spółdzielcze złodziejstwo opisałem na portalu nasze blogi a wykłady z socjologii złodziejstwa zacząłem między innymi na niepoprawnych.pl.
    Planuję jeszcze kilka wykładów z socjologii złodziejstwa.
    Pozdrawiam.
  • @Zdzich 19:38:43
    Tak proszę pana.
    Ale prawo jest tylko podsystemem systemu społecznego.
    Ten fakt jest wystarczający, aby powoli zacząć odbierać im władzę.
    Pozdrawiam.
  • To nie My Musimy przestać kłamać.
    .
    To Nowa Konstytucja musi zakończyć kłamstwo.
    - Bo, trójka nie ma żadnych znamion równowagi.
    3 - jest liczbą nieparzystą :)))
    http://m.neon24.pl/fa9d34911ca0dd5271139001d3693f36,11,1.jpg
    Klub Polskiej Demokracji Kwantowej Warszawa Wrocław
  • @interesariusz z PL 19:23:12
    'jak na neon wywód przydługi"

    A jaki byłby w sam raz? :))
  • Należy poprawić
    "W dzisiejszym świecie krzywa ilości kłamstwa w życiu politycznym opada bardzo gwałtownie, my zaś nie wiemy jak daleko jest do pozycji 0, czyli do stanu, gdzie wszystkie komunikaty są fałszywe".

    Krzywa prawdy.
  • @leszeksmyrski 19:55:23
    Zawijam rękawy!
    Uważam że ci, którzy opanowali władzę, zrobili to celem zysków materialnych oraz zabezpieczenia tych zysków (dla siebie) prawem. Jeśli jest to "podsystem systemu społecznego", to jest to bardzo mały "podsystem". W Polsce, zdaje się, tylko 3%.
    Większy kłopot mamy z resztą tego systemu, która nie jest sprecyzowana lub zmobilizowana wystarczająco, aby tą władzę odebrać. Może ta reszta właśnie reprezentowana jest tutaj w NEon'ie, ale ... jakoś nie można jej zmobilizować, chociaż oryginalnie założyciel tego portalu miał takie nadzieje.
    Pozdrawiam,
  • @Casey 20:53:44
    Górną wartością jest jeden, wtedy wszystkie komunikaty są prawdziwe.
    Dolną zero - wszystkie komunikaty są fałszywe.
    Jeśli otrzymujemy współczynnik 0,33, oznacza to że 33% komunikatów jest prawdziwa, czyli jednocześnie 67% komunikatów jest fałszywa.
    To oznacza że krzywa ilości kłamstwa jest jednocześnie krzywą prawdy.
    Ale dziękuję za uwagę, dzięki niej spojrzałem w ten sposób.
    Pozdrawiam.
  • @goodness 19:57:40
    Niedawno dopiero poznałem socjocybernetykę Kosseckiego i Mazura. O panu Dobrowolskim ni słyszałem, dziękuję za wskazówkę.
    Pozdrawiam.
  • +5 za wpis w słusznej sprawie
    "W dzisiejszym świecie krzywa ilości kłamstwa w życiu politycznym opada bardzo gwałtownie, my zaś nie wiemy jak daleko jest do pozycji 0, czyli do stanu, gdzie wszystkie komunikaty są fałszywe."

    Zgadzam się z Panem całkowicie, i pozwolę sobie dopisać ciąg dalszy.

    Kiedy wszystkie komunikaty są fałszywe, nikt już nie wieży kłamiącym. Ludzie zaczynają samodzielnie myśleć. Wiąże się to z utratą władzy kłamiących i resetem dotychczasowego systemu.

    Powrót do prawdy to jeden z punktów który umożliwia zwycięstwo nad Globalistami i obalenie NPŚ.

    Problemem jest jednak czas, czy społeczeństwa zdąża pokonać Globalizację zanim ta zniszczy ich w totalnym chaosie i wojnie.

    Dziś miliony obywateli są balastem na ziemi dla Globalistów. Już nie są potrzebni wyrobnicy, od tego są technologie i automatyka. Rządzący Światem potrzebują przestrzeni życiowej, Ziemi dla siebie.
  • @Zdzich 21:20:25
    To bardzo długa praca. Wielkie systemy mają wielką bezwładność, potrzeba dziesięcioleci na widoczne zmiany. Potrzeba zmiany świadomości społecznej. Nie jest to łatwe, ale historia uczy że możliwe.
    Pozdrawiam.
  • @Fischer 22:51:29
    Zła wiadomość to ta, że każdy system będzie się rozwijał w nieskończoność aż do momentu gdy napotka przeszkody w rozwoju. Tak właśnie jest z systemem złodziejskim.
    Dobra to ta, że system napotyka przeszkody.
    Pozdrawiam.
  • @leszeksmyrski 23:05:11
    Takie jest życie, świat nie znosi stagnacji nie będzie stał w miejscu. To tak jak nie da się zatrzymać ewolucji. Jedynie formy się doskonalą, gdyż pragną przetrwać. Te co nie zdążą giną. :-(
  • @Fischer 23:54:12
    Prawda nie tworzy stagnacji ale dynamikę właśnie. Cała masa ludzi boi się przedsiębiorczości, bo zbyt wiele tam oszustw i złodziejstwa. W uczciwszym środowisku wzrośnie zaufanie. Jeśli jest zbyt wiele kłamstw, koszty zdobycia informacji wzrastają wykładniczo. Żeby się dostosować do środowiska potrzeba prawdziwych informacji. A do wyjścia poza ziemię potrzeba bardzo wysokiego współczynnika prawdy.
  • @leszeksmyrski 00:11:36
    Tak, teoria bardzo dobra, tylko czemu w makroskali ?
  • @Fischer 23:54:12
    Nic się nie ewoluuje! Udoskonala? Tak. I gdyby nie te przekłamania, złodziejstwo, dezinformacja, egoizm, i chciwość osobników, którzy mają coś do powiedzenia, nasz świat byłby rajem na Ziemi.
    Tymczasem, poprzez elimancję Boga i wartości moralnych religii, raj ten ograniczony jest dla tych (3%), którzy ... kłamią i okradają nas ze wszystkiego.
  • @leszeksmyrski 22:59:57
    Zacznijmy więc od tego, o czym piszę tu od wielu lat:
    Zdzich: „Potrzebna jest nowa prawdziwie-konserwatywna i oficjalnie anty-syjonistyczna partia polityczna, która zawalczyłaby o Konstytucyjną Republikę Polski.”
    38 dekret Prezydenta Mościckiego: Zakazać wszelką działalność organizacji i stowarzyszeń o niejawnej strukturze (masoni);
    Bolesław Prus: “Odżydzić polski postęp, polski socjalizm, polską myśl narodową! Jest nam coraz ciaśniej; dotychczas my ustępowaliśmy miejsca Żydom, musi więc nadejść czas, że Żydzi nam miejsca ustąpią”;
    Zdzich: “Zlikwidować wszystkie podatki, czyli koryto dla chciwców i bandytów”;
    Wieslaw P: “Zbrodniarzy rozliczyć łącznie z pomiotem”;
    S. Michałkiewicz: “Publiczna obecność etyki chrześcijańskiej, jako podstawy systemu prawnego”;
    Ścios: „Głos opozycji (czyli Chrześcijan) i głosy każdego z nas zabrzmią tylko wówczas, jeśli odrzucimy nierzeczywistość świata „onych” (czyli Syjonistów) i przestaniemy liczyć się z dyktatem medialnych terrorystów . Warunkiem ujawnienia prawdy jest zbudowanie własnych mediów i prostego, jednowymiarowego języka przekazu, w którym nie będzie miejsca na relatywistyczny bełkot. Ten ich (czyli syjonistyczny) fałsz i ich niby-świat muszą zniknąć.”
    itd., itd.
  • @Zdzich 02:31:55
    Partie polityczne zajmują pozycję bardzo nisko na osi prawdy. W trakcie walki politycznej muszą używać fałszywych komunikatów. Dlatego pomysł naprawy rzeczywistości za pomocą działalności partyjnej może tylko pomóc zmienić władzę i dać naszej opcji dostęp do zasobów. Ale to w żaden sposób nie jest w stanie osłabić systemu złodziejskiego. Ostatni przykład to Kukiz.
    Jedyny skuteczny sposób to badanie rzeczywistości na poziomie społecznym, gdzie tylko jeden komunikat na trzy jest fałszywy.
    Jedyny skuteczny poziom to najniższy poziom socjologiczny, czyli małe grupy do 12 osób.
  • @leszeksmyrski 21:33:35
    Dziękuję za odpowiedź.

    Mamy wspólne zainteresowania system idei i wizji świata.
    Moje hobby konstrukcja systemu, nie jestem naukowcem, ale miło mi, że moje nazwisko napisał Pan obok wielkich sław socjocybernetyki Kossakowskiego i Mazura. Nie znam ich pojęć demokracji.

    Przy trójce w konstytucji, demokracji na pewno nie było od 250 lat.

    Słusznie Pan i ja apelujemy o zmianę pojęcia systemu demokracji, bo błędnego wyboru nie da się naprawić sztuczkami politycznymi.

    Prawdziwy system demokracji potrzebuje prawdziwej cyferki parzystej.
    Nie lubię dużo pisać, dlatego wskazuję "Centralny Błąd - Brak Równowagi w Konstytucji, czyli Brak Domeny Demokracji".
    Jerzy Dobrowolski - goodness
    http://m.neon24.pl/fa9d34911ca0dd5271139001d3693f36,11,1.jpg
    Klub Polskiej Demokracji Kwantowej Warszawa Wrocław
  • @Zdzich 02:27:11
    To prawda. Eliminacja pojęcia Bóg i próba uznania teologii za paranaukę bardzo pomaga w rozwoju systemu złodziejskiego.
    Pozdrawiam.
  • @Fischer 00:43:57
    Teoria dotyczy wszystkich poziomów. Ten wykład jest o Brexicie, czyli o makrostrukturach. Ale działa też na poziomie rodziny i dużo lepiej bo z użyciem wszystkich mediów - piękna, miłości, prawdy, pieniądza i władzy.
    Pozdrawiam.
  • @goodness 08:03:01
    Dziękuję.
    Proszę o jakieś linki do materiałów. Jestem w zasadzie obłożony książkami, ale zawsze chętnie poznam coś nowego.
    Pozdrawiam.
  • Tu sie Pan myli i to gruubo
    "On sam działa i realizuje cele, których beneficjentami są przypadkowo wybrani spryciarze, ale żaden z nich nie jest uprzywilejowany."

    Ani ci spryciarze nie są przypadkowi ani nie są egalitarni.
    Uprzywilejowanie w systemie kłamstwa i złodziejstwa widać gołym okiem i wystarczy napisać coś na żydów aby się przekonać jaka grupa ultrasów jest nietykalna. Każdy przeciętny człowiek gołym okiem dostrzega skąd bierze się zgnilizna w zachodniej cywilizacji.

    Autorze proszę sobie wyobrazić że istnieje grupa rasowo-religijna dla której dekalog jest święty ale wyłącznie wobec własnej grupy rasowo-religijnej. Konsekwencje nie przestrzegania dekalogu w tej grupie wiążą się z wydaleniem poza grupę i traktowaniem jak zwierzynę łowną do okradzenia i wielopokoleniowej dożywotniej niewolniczej eksploatacji.

    Ponadto skoro Pan pisze o złodziejstwie proszę zacząć od źródeł złodziejstwa instytucjonalnego jakim jest procent. Grupa rasowo-religijna już przed wiekami określiła że w ciągu kilku pokoleń procent rośnie do poziomu niemożliwego do spłacenia. Staje się garbem nie do udźwignięcia przez jakiekolwiek społeczeństwo. W konsekwencji system jaki Pan opisuje można uprościć do zabawy w odejmowanie krzeseł. Wszystko dlatego że pula realnego pieniądza się kurczy a pula procentu rośnie.
    Jest na to oczywiście metoda opisana w księdze powtórzonego prawa.
    z pamięci zacytuję to tak: "w siódmym roku oddasz zastaw swojemu bratu i zwrócisz mu jego majątek a długi anulujesz" Takie jest prawo mojżeszowe ale wyłącznie wobec współbraci.

    Chrześcijaństwo otwarło się na judaizm talmudyczny wraz ze wszystkimi tego konsekwencjami. Jedną z podstawowych konsekwencji tego otwarcia jest to że brakuje krzeseł dla chrześcijan ale zawsze są dla talmudystów. Jakie wobec tego jest rozwiązanie dla chrześcijan?
    Koniec otwarcia? - czy to w ogóle jest możliwe skoro talmudyści mają wszystkie nici władzy w swoich rekach, skoro zarówno Watykan jak i inne centra władzy świata posłusznie wykonują polecenia starszych i mądrzejszych?
    Jak długo lichwa będzie rządzić światem tak długo pańskie wykłady z teorii systemów czy opisy kłamstwa i złodziejstwa będą jedynie opisami przygód z domu wariatów.
  • @leszeksmyrski 19:53:55
    uff,

    nie wiem, kiedy zdążę przeczytać, przynajmniej na naszych blogach,

    ale po wakacjach chętnie popolemizuję tu, a może bałwochwalczo uznam wywody,

    najwyższy czas tworzyć spółdzielnie na ciężkie czasy, jakie nadchodzą

    naprawić spółdzielczość mieszkaniową, itd..
  • Jeszcze jedno kłamstwo, choć na pozór prawda
    "Jednak wszystko o czym mówili dotyczyło sytuacji która jest realna i trwa od dłuższego czasu, polega zaś na tym że silniejszy i sprytniejszy okrada słabszego i niezaradnego. Tego typu stan rzeczy ma miejsce na wszystkich poziomach socjologicznych, w firmie, w urzędzie, w województwie, w ministerstwie, w komisji europejskiej."

    Autorze proszę się zastanowić nad twierdzeniem że silniejszy i sprytniejszy okrada słabszego i niezaradnego. Toż to kłamstwo wielopoziomowe.

    1. Niejednokrotnie w polskiej transformacji ustrojowej silniejszy i bardziej zaradny na rynku zostawał przejmowany przez wielokrotnie słabszego i zupełnie niezaradnego - przykład prywatyzacja PZU. Warunek - słabszy i mniej zaradny MUSI należeć do grupy rasowo-religijnej.
    Drugi przykład grupa-Optimus Romana Kluski, katolika który będąc najbogatszym Polakiem nie rozumiał czym są mechanizmy kontroli wspólnoty wyznaniowej wobec reszty świata. Właśnie dlatego dziś Onet (była własność Kluski) promuje tzw. judeochrześcijaństwo i wszystko tam jest relatywizowane z perspektywy hagady.

    2. Kwestia równowagi prawda-fałsz. W dawnej Transylwanii było na rynku stolicy źródło wody z którego każdy mógł pić ze złotego garnuszka. Każda próba złodziejstwa kończyła się skróceniem o głowę. Uwrażliwione tym sposobem społeczeństwo wiedziało doskonale ze złodziejstwo jest bardzo złe i niebezpieczne, zapewne kopiowano wzorce królewskie. Podobne praktyki stosowano w Szwecji gdzie złodziejom obcinano uszy i ręce. Skoro władza buduje porządek społeczny na poszanowaniu praw nie może ona łamania praw kardynalnych traktować jako normę społeczną ponieważ wszystko wywraca się do góry nogami.
    Abstrahując tu od czynnika który podnoszę jako kluczowy, państwa w państwie albo jak kto woli grupy rasowo-religijnej proszę się zastanowić czy wśród chrześcijan a nawet muzułmanów ów okradany słabszy i mniej zaradny jest słabszy i mniej zaradny? Śmiem twierdzić że się Pan zasadniczo myli w tej kwestii. Ani Wlad palownik nie był mniej zaradny czy słabszy od złodzieja złotego kubeczka ani król Szwecji nie był mniej zaradny czy słabszy od złodzieja na targu królewskim w Sztokholmie. Mało tego występuje tu czynnik o wiele ważniejszy o siły i zaradności życiowej.
    3. Podłoże cywilizacyjne. Swego czasu na NE grasował Pan Wojtas promując pojęcie Cywilizacji Polskiej. Wdałem się z nim w polemikę z której pamiętam jedną istotną informację. Otóż starożytne i współczesne Indie są społeczeństwem kastowym. Kasta społeczna zasadzona jest na teorii wieku życia człowieka którego przełamanie następuje po 7 latach. I tak mamy wyklętych którzy w swym postrzeganiu społeczeństwa nie przekroczyli wieku dziecka czyli 7 lat. Cechy charakterystyczne to właśnie egoizm/złodziejstwo kłamstwo itp. Kolejna grupa to 14latkowie - rzemieślnicy - ludzie którym obce jest złodziejstwo i kłamstwo ale również honor i waleczność. 3 kastą są 21 latkowie - wojownicy ceniący sobie waleczność i honor ale gardzący wspólnotą narodową. 4 kasta to królowie - ogarniający ogół społeczny, potrafiący odczuwać empatię wobec niższych kast, potrafiący odczytywać konsekwencje działania polityki krajowej i zagranicznej. Królom obce są dzieje poza liną rodową. Nie potrafią ogarnąć czasu i przestrzeni. 5 kasta to bramini/nauczyciele/kapłani - ludzie potrafiący połączyć w działaniu czas i przestrzeń. Stąd wśród braminów historia, przyroda, matematyka i astronomia stały na wysokim poziomie - ponieważ do tych nauk wymagana jest potężna wyobraźnia abstrakcyjna. Na marginesie dodam ze bramini zwani również ariami są bliskimi krewnymi Wielkopolan - haplogrupa R1A1.
    Dlaczego o tym piszę? - otóż staram się uzmysłowić czytelnikom na jakie niziny intelektualne spadają rozważania prof. Wielomskiego.
    Paranoja żeby z upadku hinduskiej kasty wyklętych robić rdzeń społeczeństwa zachodniej cywilizacji - a wszystko to za pomocą LICHWY.

    I teraz zastanówmy się czy słabszy i mniej zaradny rzeczywiście taki jest czy raczej próbuje tylko i aż żyć w zgodzie z własną moralnością.
    Odnoszę to zarówno wobec grupy rasowo-religijnej jak i tych porządnych obywateli np. państwa polskiego którzy są oszukiwani przez własny rząd i urząd miasta i gminy.
  • @leszeksmyrski
    Nie Berlin tylko Waszyngton, bo Berlin tez jest tylko stolica amerykańskiego protektoratu w Europie, czyli Niemiec, podbitych przez USA w 1945r. Unia Europejska jest instytucja założona pod naciskiem USA i realizująca interesy USA. Unia Europejska powstała jako cześć kolonizowania Europy przez USA, m.in. Planem Marshalla. Oficjalny amerykański dokument z 1951r. Mutual Security Act U.S. Government Publishing Office (strona 373):
    https://www.gpo.gov/fdsys/pkg/STATUTE-65/pdf/STATUTE-65-Pg373.pdf Fragment dotyczący federalizacji Europy (czyli likwidacji państw narodowych w Europie) na pierwszej stronie (373) mniej więcej 3/4 od góry. Berlin to tylko chłopiec na posyłki Waszyngtonu. To co widać teraz w Europie to zewnętrzne symptomy walki o wpływy w Europie miedzy USA a Chinami. Do tej pory Europa była kolonią USA (od tzw. "pomocy" Planem Marshalla).
    Dla zadłużonych i upadających tak gospodarczo jak i militarnie USA korzystne są 2 scenariusze:
    1. Powstają Stany Zjednoczone Europy sterowane z Waszyngtonu (zgodnie z amerykańskim dokumentem Mutual Security Act z 1951r).
    2. Unia Europejska się rozpada i dzięki temu nie wpada jako całość w strefę wpływów Chin. Pozostaje pytanie po której stronie stanie Rosja.
    Jeśli Chiny urosną za mocno, naturalny będzie sojusz Rosji z USA.
    Wtedy Rosja uda, że atakuje kraje bałtyckie, a USA będzie udawało, że je broni i sprowadzi wojska do Europy, które w rzeczywistości będą wojskami okupacyjnymi. Tak jak podczas II wojny światowej, USA podzielą się wpływami z Rosją, po to żeby uniknąć przejęcia wpływów przez Chiny.
    http://www.wykop.pl/link/3086119/ue-to-agentura-usa-w-europie-potwierdzenie-w-historii-planu-marshalla/ W 1946 roku Niemcy zmuszono do podpisania "Kanzler Akt"/"Chancellor act" z 25 maja 1946 , który daje pełne prawo USA do wyznaczania kanclerzy Niemiec i zwierzchnictwo USA nad ich siłami zbrojnymi w tym ZSSR/Rosji!!!.
    Ten akt istnieje i jest ważny po dzień dzisiejszy bo nikt do z sygnatariuszy nie anulował. "Kanzler Akt" /"Chancellor act" z 25 maja 1946 roku o wasalizacji Niemiec do 2099 roku!!! http://cs628127.vk.me/v628127721/1c8c7/dM-Ugxvr0VA.jpg Nieoficjalnie to generał Martin E. Dempsey Przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów i najwyższy rangą oficer w całych Siłach Zbrojnych Stanów Zjednoczonych zgodnie z obowiązującym do 2099 roku tym "Kanzler Akt" i jako nadzorca Bundeswehry, i reszty sił zbrojnych Niemiec o czym ten akt wspomina podjął decyzję o blokadzie Schengen, czyli granic w JEWUE. Także zgodnie z tym aktem Niemcy dopiero po 2099 roku mogą starać się o zwrot swego złota(o ile jeszcze jest w Forcie Knox, co jest wątpliwe) i o ile jeszcze do 2099 roku Niemcy będą istniały, ponieważ są na drodze zamienienia się w Wielki Kalifat Niemiecki. Tu macie oryginał "Kanzler Akt" / "Chancellor act" z Biblioteki USA...!!! TRIAL I THE MAJOR WAR CRIMINALS
    BEFORE THE INTERNATIONAL

    MILITARY TRIBUNAL

    NUREMBERG

    14 NOVEMBER 1945 - 1 OCTOBER 1946' This volume is published in accordance with the
    direction of the International Military Tribunal by
    the Secretariat of the Tribunal, under the jurisdiction
    of the Allied Control Authority for Germany.
    https://www.loc.gov/rr/frd/Military_Law/pdf/NT_Vol-XII.pdf oraz tu http://crimeofaggression.info/documents/6/1946_Nuremberg_Judgement.pdf Holmberg v. Armbrecht
    327 U.S. 392 (1946)Annotate this Case
    Syllabus Case
    U.S. Supreme Court

    Holmberg v. Armbrecht, 327 U.S. 392 (1946)

    Holmberg v. Armbrecht

    No. 505

    Argued February 1, 1946

    Decided February 25, 1946

    327 U.S. 392
    CERTIORARI TO THE CIRCUIT COURT OF APPEALS FOR THE SECOND CIRCUIT Całość pod linkiem: https://supreme.justia.com/cases/federal/us/327/392/case.html TWO HUNDRED AND SEVENTEENTH DAY
    Monday, 30 September 1946 http://avalon.law.yale.edu/imt/09-30-46.asphttps://www.loc.gov/rr/frd/Military_Law/pdf/NT_Vol-XIV.pdf
  • @leszeksmyrski
    TVP.Info ujawnia DOKUMENT. Niemcy i Francja chcą stworzyć superpaństwo w miejsce UE. Niemcy chcą przekształcenia Unii Europejskiej w Superpaństwo z dominującą rolą Berlina i Paryża. Taką propozycję ma przedstawić państwom Grupy Wyszehradzkiej Frank-Walter Steinmeier – szef niemieckiego MSZ. Państwa członkowskie straciłyby m.in. prawo do własnej armii i odrębnego systemu podatkowego. Do dokumentu, który przedstawia niemiecko-francuski plan dotarł program „Minęła dwudziesta” i portal tvp.info, który dziś publikuje oryginał dokumentu. Głównymi założeniami europejskiego superpaństwa maja być: - unifikacja prawa karnego oraz systemu podatkowego, - państwa bez własnej waluty oraz banku centralnego, - jednolity system wizowy, - wspólna polityka zagraniczna względem innych państw oraz organizacji międzynarodowych, - ograniczona rola NATO, - kraje członkowskie bez prawa do własnej armii i służb specjalnych. "Kraje członkowskie faktycznie nie miałyby prawa do własnej armii, własnych służb specjalnych, odrębnego kodeksu karnego, odrębnego systemu podatkowego – w tym wysokości podatków, własnej waluty, czy banku centralnego zdolnego do realnej obrony interesów finansowych państwa narodowego. Ponadto kraje członkowskie faktycznie straciłyby kontrolę nad własnymi granicami oraz procedurami wpuszczania i relokowania uchodźców na ich terenie" - ujawnia Michał Rachoń, autor publikacji na portalu tvp.info. - "Projekt zakłada również wprowadzenie jednolitego systemu wizowego oraz prowadzenie wspólnej polityki zagranicznej względem innych państw oraz organizacji międzynarodowych. Z dokumentu może wynikać również, że ograniczeniu musiałaby ulec rola NATO na kontynencie europejskim".
    W dokumencie czytamy: „Unia powinna mieć możliwość planowania i przeprowadzenia zarówno cywilnych jak i wojskowych operacji w sposób bardziej efektywny, ze wsparciem stałych cywilno–wojskowych łańcuchów dowodzenia. Unia powinna móc polegać na stale opłacanych siłach szybkiego reagowania i móc dostarczyć wspólne mechanizmy finansowania takich działań. W ramach współpracy europejskiej państwa członkowskie zamierzają ustanowić stałą strukturę kooperacji w dziedzinie obrony, wraz ze zdolnością do uruchomienia operacji obronnych w sposób elastyczny. W sytuacjach, w których jest to potrzebne, państwa UE powinny rozważyć powołanie morskich sił zbrojnych lub pozyskanie innych rodzaju zdolności z zasobów należących do UE”. Odnośnie kryzysu imigracyjnego: „Sytuacja, w której ciężar migracji jest nierównomiernie ponoszony przez ograniczoną liczbę państw jest nie do utrzymania. W pierwszej kolejności system dubliński musi zostać ulepszony za pomocą stałych mechanizmów przewidujących powiązanie i podział ciężaru migrantów pomiędzy państwami członkowskimi”. Do dokumentu dotarł portal tvp.info i program „Minęła dwudziesta”. Frank-Walter Steinmeier – szef niemieckiego MSZ ma przedstawić państwom Grupy Wyszehradzkiej propozycję stworzenia europejskiego superpaństwa zamiast Unii Europejskiej. Kraje, które weszły by w skład superpaństwa straciły by kontrolę nad swoimi granicami. Oznaczało by to brak nadzoru nad procedurami wpuszczania i relokowania uchodźców na własnym terenie. W praktyce byłby to przymusowy podział imigrantów. Powołana miała by być „multinarodowa straż graniczna i straż wybrzeża”. Nikt nie miałby własnej armii, służb specjalnych, swojego kodeksu karnego, systemu podatkowego, własnej waluty. Nie było by więc kwestii „czy przyjąć euro”, tylko „kiedy to zrobić”. Nad bezpieczeństwem miała by czuwać „European Security Compact”, która zajęłaby się wszelkimi aspektami bezpieczeństwa.Dokument ma 9 stron. Tvn.info opublikowało go w całości:
    http://niezalezna.pl/uploads/zdjecie2016/146701000412994782449.jpg http://niezalezna.pl/uploads/zdjecie2016/146701000412994882449.jpg http://niezalezna.pl/uploads/zdjecie2016/146701000412994982449.jpg http://niezalezna.pl/uploads/zdjecie2016/146701000412995082449.jpg http://niezalezna.pl/uploads/zdjecie2016/146701000412995182449.jpg http://niezalezna.pl/uploads/zdjecie2016/146701000412995282449.jpg http://niezalezna.pl/uploads/zdjecie2016/146701000412995382449.jpg http://niezalezna.pl/uploads/zdjecie2016/146701000412995682449.jpg http://niezalezna.pl/uploads/zdjecie2016/146701000412995482449.jpg Ps.. Nie daj Panie Boże takiego państwa rządzonego przez tępych żydopedałolewaków i alkoholików. Te wszystkie te dotychczasowe "przecieki" prasowe w Niemczech to jak ogłuszanie bydła w rzeźni. Oni tego planu nie wymyślili wczoraj, ten plan już istniał, był realizowany, teraz po prostu przyspieszył !!! Ktoś wierzy w to, że taki plan został przygotowany na kolanie, a wypchnięcie GB z UE to nie celowe działanie? GB dobrze wiedziała o tym planie..i nie było na to ich zgody. Polacy jak zawsze dowiedzieli się ostatni. Jeśli te propozycje przedstawionych przez Steinmeiera zostaną narzucone krajom należącym do UE, to uznam, że jestem w stanie wojny z żydolewackopedalską zbankrutowaną już UE. W obronie suwerenności Polski będę dążyć do opuszczenia przez Polskę UE i niszczyć wszelkie przejawy kolonizacyjnych zapędów tej zbrodniczej organizacji wszelkimi dostępnymi środkami. Tak mi dopomóż Bóg. Ps.II.. To tez ku chwale Germańskiego dobrobytu!!! Finansowa hipokryzja: EBC spłaca długi Niemiec drukowanymi przez siebie euro i jest OK. Gdyby NBP zrobił tak samo w Polsce, to groziłby nam międzynarodowy skandal!! Okazuje się, że finansowe standardy obsługi zadłużenia dla państw należących do strefy euro (np. Niemcy) są diametralnie różne od standardów panujących dla państw, które do wspomnianej strefy nie należą. Europejski Bank Centralny od kilku już lat prowadzi politykę drukowania setek miliardów nowych euro i skupowania za nie długów krajów, w których obowiązuje euro. W ten sposób samym tylko Niemcom umorzono już ponad 170 mld euro! Gdyby tak samo chciał postąpić polski NBP, to idę w zakład, że groziłby nam międzynarodowy skandal.
  • @norwid 09:39:52
    Szanowny Panie.
    Niklas Luhmann twierdzi że ludzie nie są częścią systemów społecznych. Ta teza na początku budzi opór, ale później, po przemyśleniu okazuje się że jest zgodna z pewnymi koncepcjami teologicznymi, zawartymi w doktrynie katolickiej i obecnie mocno wyśmiewanymi.
    Pozdrawiam.
  • @leszeksmyrski
    Czy jeszcze do PiS nie dotarło, że to gówno nie Europa? W godzinie próby mamy bardzo słabego, chyba niezbyt inteligentnego ministra. Tragedia. Po ministrze spodziewałem się więcej. Zawiodłem się. Czyżby pan Waszczykowski nie rozumiał, że makrela z żabojadem od dawna planowali pewne posunięcia? Proszę pana panie Waszczykowski! To nie jest recepta na podział Europy czy rozpad UE! To jest niemiecko-francuski plan inwazji na Europe!!! Proszę głośno to mówić i dłużej nie pozostawać w tej zbrodniczej organizacji! Ile jeszcze trzeba dowodów, żebyście oficjalnie to przyznali??? Wie pan co to jest zdrada stanu? To jest to co tak chętnie zarzucacie PO. Przed nami ostateczna rozgrywka. Zacznijmy od ograniczenia liczby niemieckich mediów w Polsce i zatamowania rzeki pieniędzy Sorosa zasilających zdradzieckie i antypolskie organizacje w Polsce. Do czego zmierzają szerzej przedstawia filmik https://www.youtube.com/watch?v=kPLi3Y_ySCw Znalazłem w necie niezwykle ciekawy link do pocztówki z lat II wojny światowej wydawanej w okupowanej Francji.... ręce opadają i włos się jeży na głowie:
    http://www.nouvelordremondial.cc/2013/02/22/notre-mere-leurope-carte-postale-francaise-pour-paques-1942/?utm_content=buffer8e58d&utm_medium=social&utm_source=twitter.com&utm_campaign=buffer
    Google tłumaczy tekst tak sobie, ale sens oddaje wiernie...
  • @@@!
    https://www.gpo.gov/fdsys/pkg/STATUTE-65/pdf/STATUTE-65-Pg373.pdf
  • @norwid 09:39:52
    Człowiek nie jest maszyną, posiada wolną wolę.
    Autor trafnie napisał, iż " Potrzeba zmiany świadomości społecznej. Nie jest to łatwe, ale historia uczy że możliwe."

    Demokracje są tylko narodowe a majątki uzyskane pod fałszywą flagą, muszą być zwrócone oszukanym właścicielom.

    Pana cytat - "w siódmym roku oddasz zastaw swojemu bratu i zwrócisz mu jego majątek a długi anulujesz" Takie jest prawo mojżeszowe ale wyłącznie wobec współbraci.

    "brakuje krzeseł dla chrześcijan ale zawsze są dla talmudystów. Jakie wobec tego jest rozwiązanie dla chrześcijan?"

    Metoda opisana w księdze powtórzonego prawa - w siódmym roku, międzynarodowe paserstwo odda, chyba że się przedawni:))
  • @leszeksmyrski
    Do roku 2099 każdy kolejny kanclerz Republiki Federalnej Niemiec musi podpisać mocarstwom okupacyjnym (Stanom Zjednoczonym, Wielkiej Brytanii i Francji) dokument zwany potocznie der Kanzlerakte! Kto pociąga za sznurki Angeli Merkel? Czyją marionetką jest kanclerz Niemiec? https://youtu.be/bUKcPsIowfw Już samo wyznanie Egona Bahra (sekretarz kanclerza w latach 1969-1972) z 2009 roku o konieczności podpisania przez Williego Brandta w 1969 r. "wiernopoddańczych pism" mocno te domysły uwiarygodnia: Brandt war empört, dass man von ihm verlangte, »einen solchen Unterwerfungsbrief« zu unterschreiben. a przedstawiane są jeszcze inne przesłanki. To że Niemcy są podporządkowane USA było widoczne bardzo mocno w latach 90tych. Przykładowo tak jak media w PL chodzą na pasku Niemiec tak w Niemczech propaganda pro USA aż się wylewała z TV. Niemcy zaczęli nawet przyjmować po części "amerykański styl życia" Ramstein nawet napisał piosenkę "We all livin in America - it's wunderbar" :) ..Co do Merkel - akurat za jej rządów było znaczne odwrócenie się od ameryki - i próbowała ona odzyskać teren ten nie zajęty jeszcze przez USA. Owe afery podsłuchowe i próba ograniczenia wojny informacyjnej przez nie wpuszczenie Googla (w Niemczech nie ma streetview), nakaz używania Linuksa w urzędach zamiast Windowsa który szpieguje itd. oraz m.in. najściślejsza współpraca z Rosją od bardzo dawna (Nord Streamy, współpraca gospodarcza itd.) pokazywały jasno, że Niemcy chcą wyzwolić się spod buta USA. W bardzo wielu landach (nie wiem czym to jest spowodowane ale pewnie odwróceniem medialnej propagandy) kultuje przeświadczenie, że to USA i Wlk Brytania to główny wróg osłabiający potęgę Niemiec i okupant. Niemcy np. na północy i północnym zachodzie bardzo niechętnie mówią w j.angielskim (mimo że doskonale go znają i rozumieją) bo uważają to za język okupanta.
    Pytanie też dlaczego Niemcy próbując jasno i wyraźnie odbudować swoje imperium ,nie robią tego na płaszczyźnie militarnej - tu by się teoria zgadzała -bo jeżeli jest trafna to najprawdopodobniej mają zakaz w tym sektorze - dlatego skupiły się na wojnie informacyjnej, ekonomicznej i politycznej (Unia Europejska, Euro - które jest tworem politycznym umożliwiającym wykupywanie upadłych przez tę politykę krajów - bez jednego wystrzału - patrz Grecja) To co mówi dr Brzeski jest prawdą, bo to Niemcy od pewnego czasu bardzo silnie starają się odbudować swoje mocarstwo i wygrać wszystko wszędzie tam gdzie USA i Wlk Brytania nie ingeruje. To co się dzieje z uchodźcami teraz i polityka Merkelowej - może dzięki wywiadowi USA amerykańscy żydzi - pociągający przecież sznurkami w Waszyngtonie - przedstawili jej ultimatum - bo haków na nią szczególnie z jej przeszłości jest sporo. Ale równie prawdopodobną a może nawet bardziej - teorią jest ta wyrażona przez Stanisława Michalkiewicza - że ten kryzys jest specjalnie i świadomie sprowokowany przez Merkelową - by przeprowadzić zmiany społeczne na terenie Niemiec i wyleczyć Niemców z wirusa poprawności politycznej - tak by przypomnieli sobie, że nacjonalizm Niemiecki jest czymś dobrym. Za tą teorią przemawia fakt, że praktycznie wszyscy politycy lewicowi Niemieccy włącznie z Merkel przyznawali przez ostatnie 2 lata, że polityka multi-kulti to był błąd i ogromna porażka. Teraz jednak są pro uchodźcy i Wolfgang Schäuble jasno powiedział że dla Niemiec jest taki kryzys jak najbardziej na rękę. Za tą teorią stoi też fakt, że w sylwestrową noc owe molestowania były identyczne i w bardzo podobnych miejscach w całych Niemczech - więc albo Niemiecki wywiad nie panuje nad własnym krajem albo to właśnie on zorganizował te ekscesy. Za drugą opcją przemawia fakt, że Niemiecka policja miała rozkaz 'nie interweniować'.
  • @leszeksmyrski
    Members of Congress even tried to get language in the statement of purpose for the original Marshall Plan bill of 1948 explicitly declaring that it was the policy of the United States to encourage the economic unification and the political federation of Europe.In the end, language calling for the development of economic cooperation was included instead. The next year, the “political federation” amendment was pursued again, with the result being the addition of the sentence: “It is further declared to be the policy of the people of the United States to encourage the unification of Europe.” By 1951, Congress finally came out and said it openly, with a clause included in the 1951 Mutual Security Act stating that its purpose was “to further encourage the economic unification and the political federation of Europe.” Dokument Mutual Security Act U.S. Government Publishing Office (strona 373):
    https://www.gpo.gov/fdsys/pkg/STATUTE-65/pdf/STATUTE-65-Pg373.pdf
    Fragment dotyczący federalizacji Europy (czyli likwidacji państw narodowych w Europie) na pierwszej stronie (373) mniej więcej 3/4 od góry.
  • @leszeksmyrski
    http://www.wykop.pl/ramka/3086119/ue-to-agentura-usa-w-europie-potwierdzenie-w-historii-planu-marshalla/
  • @leszeksmyrski
    Brexit Is Really a Vote Against Washington Control Over Europe http://www.wykop.pl/ramka/3086119/ue-to-agentura-usa-w-europie-potwierdzenie-w-historii-planu-marshalla/
  • @@@!
    Polska będąc w Unii Europejskiej zamiast się bogacić to biednieje. Ze względu na nadużycie Unii Europejskiej tj. ingerencja w wewnętrzne sprawy Polski, narzucanie kwot imigrantów (większość Polaków mówi zdecydowanie najeźdźcom NIE, a media publiczne to ignorują lub przekłamują, lub nie pokazują wszystkiego), znieważanie Polski na arenie międzynarodowej, fałszywe wybory w Polsce (też jest ich sprawką), wysokie podatki, niszczenie i sprzedawanie obcym polskiego kapitału, manipulacje przeciw Polakom, rozbudowany nepotyzm, brak poszanowania ludzkiego życia (aborcja), przeważająca ilość kapitału zagranicznego (banki, supermarkety, firmy). Polska przecież jest w Grupie Wyszechradzkiej. Nie musi być w EU, skoro ma więcej strat niż zysków. Jak Polska wyjdzie z EU, to powinna zmienić polskie godło na to, które było przed przewrotem majowym. Zmianie powinno ulec także hymn Polski (z Mazurka Dąbrowskiego na Rotę), kapitał zagraniczny wyzerować, ogłosić neutralność Polski, zmiana ustroju z systemu parlamentarnego na system prezydencki lub monarchia prezydencka (zależy, co będzie korzystne), wyjście z ONZ, Amerykanie mają się wynieść z Polski, jeden wspólny podatek 10% (tzw. dziesięcina), likwidacja podatku dochodowego, rozwijanie polskiej gospodarki. Polko Polaku podpisz petycję! (ja z Żoną już to zrobiliśmy) Petition to: prezydent Rzeczpospolitej Polskiej - Andrzej Duda
    "Polacy, którzy są zaniepokojeni dużą ingerencją Unii Europejskiej w sprawy Polski (zarówno wewnętrzne, jak i zewnętrzne), zwracają się z prośbą do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy o przeprowadzenie ogólnonarodowego referendum konstytucyjnego w sprawie wyjścia Rzeczpospolitej Polski z Unii Europejskiej." http://www.petitiongo.org/en/petition/referendum-w-sprawie-wyjscia-z-unii-europejskiej
  • @@@!
    Media piszą o fałszowaniu podpisów pod petycją o powtórzenie referendum Brexit!...Pomimo że w Wielkiej Brytanii podpisywać petycje mogą tylko jej obywatele, pod wnioskiem o powtórzenie referendum w sprawie dalszego członkostwa Zjednoczonego Królestwa w UE podpisali się obywatele różnych państw świata - pisze brytyjska The Guardian. Według danych gazety, petycję podpisują mieszkańcy Islandii, Kajmanów, Tunezji oraz innych. Jednocześnie w artykule podkreślono, że w niektórych przypadkach liczba głosów z poszczególnych państw kilkakrotnie przekracza liczbę ich ludności. Około 39 tys. podpisów pod żądaniem powtórzenia referendum złożyli rezydenci Watykanu, „chociaż liczba ludności tego mikropaństwa wynosi około 800 osób". Komisja ds. petycji w brytyjskim parlamencie potwierdziła, że odnotowano już 77 tys. przypadków fałszowania głosów. Wszystkie fałszywe podpisy zostaną usunięte obiecują urzędnicy. „Jest oczywiste, że ta petycja ma duże znaczenie dla wielu ludzi" poinformowała szefowa komisji Helen Jones dodając, że machlojki związane z podpisami „podważają proces demokracji parlamentarnej". Parlamentarzyści uważają, że jednym ze sposobów rozwiązania tego problemu będzie ustalenie tożsamości osób, chcących podpisać się pod petycją.
  • @leszeksmyrski
    To skandal, że na czele najważniejszych organów UE stoją dwaj alkoholicy z których jeden to nieuk po 4 klasach gimnazjum pederasta i syn esesmana żydolewak herr Schultze a drugi to hochsztapler żydolewak Juncker, który organizował system oszustw podatkowych i prania brudnych pieniędzy w Luksemburgu!!! Oto te tzw. "elyty" postżydobolszewickoesesmańskie bo nie elity w pełnym słowa znaczeniu w UE!
  • @leszeksmyrski 10:57:45
    Właśnie przeczytałem z uwagą Pańskie i inne posty.

    Większość adwersarzy jest zgodna, że żadne partyjne struktury nie gwarantują uczciwych i demokratycznych rządów. Kolego optuje za opcja społeczno- katolicką. Ale to zaprzecza Pańskiej koncepcji.

    Nie ma gwarancji uczciwości ze strony katolickiej. Wszyscy wiemy, że kościół też będzie realizował bezkompromisowo swoje cele. A co z tymi którzy nie są katolikami. Do decydowania o swoim losie ma JEDYNIE SPÓŁECZEŃSTWO, nie partie, czy związki wyznaniowe. Społeczeństwo nie potrzebuje pośredników.

    Kościół tak jak masoni, gdyby mógł dożył by do przejęcia władzy nad społeczeństwem i narzucał by wszystkim niewiernym swoją ideologię. Kościół o władze w Europie z Cesarstwem walczył przez stulecia. Iluminaci amerykańscy walczyli z masonerią Jezuicką o władzę na kontynencie amerykańskim. W wojnie secesyjnej południe wspierali Jezuici francuscy, a północ iluminaci angielscy w tym dziś rządzący Rothschildowie. Oczywiście że masoni żydowscy znajdują się po przeciwnej stronie jak masoneria katolicka, ale jednych jak i drugich nadrzędnym celem jest kontrola nad światem.

    Dla tego związki wyznaniowe tak jak partie nie powinny sterować narodami w ich imieniu, bo po co ?

    Społeczeństwo samo powinno wiedzieć gdzie chce podążać i jaką ścieżką.
  • @kula Lis 66 10:58:56
    To jest jedynie próba utrzymania władzy i hegemoni w tej części świata przez Niemców i Francje. Na dalszą metę, będą usiłować bogacić się kosztem wasali. Dla nas jest szansą stworzyć własną grupę w oparciu o grupę Wyszehradzką i bank Azjatycki. Przestać opierać ekonomię na kredytowaniu przez Bank Światowy, dolarze i euro. Ponieważ kredytowanie i drukowanie pieniądza bogaci nie nas tylko złodziei i lichwiarzy. Te bilety płatnicze będą niedługo tracić na sile nabywczej, w przeciwieństwie do juana i rubla, które jeszcze dziś są tanie. Np lepiej kupić ropę za ruble na giełdzie w Petersburgu niż za dolary na giełdzie w Nowym Yorku. Na zakup za dolary musimy brać kredyty w dolarach, lub skubnąć z naszych rezerw finansowych. Ruble możemy kupić tanio za złotówki. Możemy też zaciągnąć kredyt w dolarach w Banku Azjatyckim na dogodniejszych warunkach.

    Główny problem walutowy koszer-nostry to fakt, że Arabia Saudyjska od kilku lat nie chce od giełdy nowojorskiej i londyńskiej dolarów tylko złoto. W Dubaju złoto sprzedaje się praktycznie na każdej ulicy. USA i Anglia naruszyły nawet depozyty w złocie państw trzecich tam złożone za namową żydoamerykanów. Miało to pomóc utrzymać dominację dolara i giełdy.
  • @leszeksmyrski
    Brexit to żydowska ustawka z Brukseli. Brexit to normalna konsekwencja żydowskiej agresji skierowanej przeciwko narodom europejskim i białym, a która to agresja daje swe uzewnętrznienie w wielu aspektach. Aspekty te możemy pobieżnie wyliczyć zawężając się tylko do ostatnich dziesięcioleci:

    Druga Wojna Światowa , która zabiła witalizm naszych europejskich narodów – może nawet 75 milionów wybitych młodych ludzi (głównie).

    - Podział Europy na państwa wolne (liberalizmem) i narody ujarzmione komunizmem (np. Polska). Podział wprowadził osłabienie naszych narodów jako cywilizacji sobie spójnej i harmonijnej. A tania siła robocza i dostęp do surowców w Europie wschodniej miała powetować państwom kolonialnym utraty tamtych korzyści materialnych w Azji i Afryce, które to narody skolonizowane zostały z kolei wyniszczone morderczą exploatacją koncernów globalistycznych żydowskich (z państw demokratycznych zwalczających rasizm i kolonializm).

    - Sobór watykański II, który zmordował Ducha Chrystusa na płaszczyźnie państw i narodów, a który przed Soborem zawsze pomagał – duchowo i instytucjonalnie - szybko dźwigać się z nieszczęść losowych naszych narodów. A te - nawet będąc w stanie wojen - nie mogły łamać zasad etyczno - cywilizacyjnych wobec narodów podbitych.

    - EWG – Europejska Wspólnota Gospodarcza (przez polityczny motłoch w Polsce klasyfikowana jako mająca „chrześcijańskie korzenie"), która nie była niczym innym, jak przynętą na naiwnych. EWG zostało stworzone niemal zaraz po II wojnie św. przez nikogo innego jak przez żydów, którzy nie zaniedbali i tego, aby i nawet symbolika EWG była czysto judaistyczna, a nie chrześcijańska.

    Czego z tym wszystkim można by się spodziewać po EU? Czy złe drzewo daje dobre owoce? Szatan EU to owoc wcześniejszej EWG, a obecny Brexit to ordynarna już ustawka żydów - głównie Rotschild`ów, dzięki czemu będą osiągnięte dwie korzyści główne:

    - Ogromny zysk finansowy dokonany na spekulacjach giełdowych związanych z zawirowaniami na giełdach – wywołanych przez BRexit.

    - Korzyść organizacyjno-polityczną o charakterze globalistycznym, gdzie żydowscy animatorzy EU mają wielką okazję do budowy super państwa na gruzach takich podbitych narodów, jak np. Polska.

    Omówmy nieco szerzej te dwa zagadnienia.

    Pierwsze:

    Perturbacje na giełdach z powodu Brexitu, to nic innego jak powtórka histerii na giełdzie londyńskiej po pobiciu Napoleona pod Waterloo, gdzie Rotschild rozpuścił fałszywe pogłoski o zwycięstwie Napoleona, a to po to, aby wykupić te firmy, którym zwycięstwa Napoleona miałoby przynieść wielkie szkody, a więc i upadek akcji. Tu – w Brexicie -Rotschild, który zatrudnia wielkie koncerny mające za zadanie wywoływanie wojen, katastrof pogodowych, epidemii chorobowych, dobrze wiedział jaki będzie rezultat „referendum” i w ramach skutków tego referendum przygotował się wcześniej, kupując to, co miało później podrożeć i sprzedając to, co miało później spaść w cenie. Korzyść tych „brexitowych” transakcji zapewne wielokrotnie przewyższa rozmiar oszustwa giełdy londyńskiej z fałszywej plotki o Waterloo, biorąc pod uwagę współczesny rozwój rynków i ich aktualne obroty.

    Drugie:

    Brexit to fikcja polityczna, bo nikogo nie wiąże, ale żydom daje wielkie korzyści. Pierwsze zostały zarysowane powyżej, drugie to właśnie korzyści polityczne i etyczne. „Wykluczenie” Wielkiej Brytanii z gry jest korzystne dla żydów, bo osłabia front opozycji przeciw Berlinowi, który już nie musi się już dłużej liczyć z „angielskim izolacjonizmem”. Bo dzięki temu WIELKIE NIEMCY mają obecnie przed sobą jednie małe pieski, takie jak np. Polska.

    Poza tym, jest to oczywiście fikcja i manipulacja, Brexit (który nawet jeszcze nie nastąpił) już dał Merkel pretekst do zadeklarowania, że będzie zbudowane Superpaństwo, a taka Polska albo się przyłączy jako posłuszny powiat podlegający Berlinowi, albo będzie śmierć i to najgorsza możliwa, bo z ręki samego Putina.

    Nie łudźmy się negatywnymi komentarzami o BRexit w TVP! To jednie niekontrolowana spontaniczność. Polski motłoch polityczny – na moment poniedziałkowych informacji o przeciekach zawartości dokumentu Super-Państwa, odruchowo się buntuje, bo propaganda żydowska w mediach jeszcze nie wspomina zagrożenia ze strony Putina, ale to tylko kwestia czasu. Dziś jest poniedziałek, ale jutro żydzi przyślą naszym politycznym prostytutkom faxy, maile i smsy z instrukcjami nt. tego „jak mówić” i po tych obecnych spontanicznych negatywnych reakcjach tak politologów, jak i polityków zaczną się pojawiać „glosy rozsądku” wobec zagrożenia ze strony Rosji – którego nie wolno lekceważyć „dla dobra Polski”.

    Jeżeli ktoś by takiego zagrożenia nie zrozumiał, to niech się liczy z akcją militarną terrorystyczną na jego terenie! Tak będzie.

    Ot i oto cały Brexit!

    Możliwe, animatorzy tej histerii rozbiją W. Brytanię, która - jakby nie patrzeć - jest złem, ale i tak mniejszym złem niż EU, a tu EU poszło do lamusa, a mamy już IV Rzeszę „Narodu Niemieckiego” – który to naród przecież nie istnieje, ale jest tworem wymysłu żydowsko-pruskiego. A to wszystko ("naród niemiecki") stworzono za polskie złoto wywiezione przez żydów z Korony do Berlina, bo bojących się polskiej zemsty za nieudane powstania.

    Czyli coś podobnie dzieje się teraz, co kiedyś po rozbiorach z tą różnicą, że żydzi już się nas nie boją i kradną bez obaw.

    A nie ma już papieży, nie ma już Bismarcków, nie ma już carów, którzy Polski nienawidzili, ale byli trzymani za mordy przez papieży. Papieży płaczących nad głupotą Lachów, ale nie pozwalającym prusakom i carom ani nas mordować, ani wyrzucać z ziemi.

    Teraz jest już inaczej – jesteśmy sami, sami jak nigdy!

    Red. Gazeta Warszawska

    PS
    A jak to się wszystko robi, ilustruje dobrze stary list „brata” Roosvelta do Stalina.
    http://www.gazetawarszawska.com/pugnae/94-demo-contents/nwo/409-list-brata-roosvelta-do-stalina
  • @Fischer 14:23:01
    Religia to pojęcie szersze niż kościół.
    Co do kościoła katolickiego, ma swoje wady, jak każda ziemska instytucja, ale nauka społeczna kościoła i encykliki społeczne papieży to najwyższe osiągnięcie myśli teoretycznej współczesnej cywilizacji.
    Masoneria to organizacja tajna, czyli z definicji szkodliwa. Ale nie można walczyć z kłamstwem za pomocą innego kłamstwa, bo to tylko wzmacnia kłamstwo. Prawda oświetla kłamstwa i je redukuje, ale to długi proces, dlatego pozornie nieskuteczny.
    A społeczeństwo żeby mogło podążać własną drogą musi uzyskać świadomość celu i wtedy wszystko samo się ułoży.
  • @leszeksmyrski 16:08:49
    Dlatego społeczeństwo trzeba uświadamiać. W pierwszej kolejności uświadomić im zagrożenia, by zmusić do myślenia, działania. Wyzwolenia z okowów kłamstwa i faszu, który ich zniewala i traktuje podmiotowo.
  • @kula Lis 66 15:14:40
    Dziękuję za materiały, sporo tego, na razie przejrzałem pobieżnie i w wielu sprawach ma Pan rację. Ale proszę pamiętać że wszystkie te opisy, to ciągle walka w korkociągu, gdzie wszyscy walczący spadają w stronę niewiadomego dna.
    Pozdrawiam.
  • @Fischer 16:23:29
    Sposoby są podane w literaturze na temat metodologii.
    Ale fajerwerków nie będzie, tylko ciężka praca bez podziękowania.
    Zapraszam. :)
  • @leszeksmyrski NIE MA ZA CO. PZDR!
    Paryż i Berlin uważają, że Brexit ma dojść do skutku niezwłocznie! Francja i Niemcy zgadzają się, że wyjście Wielkiej Brytanii z UE powinno odbyć się szybko - oznajmił minister finansów Francji Michel Sapin na antenie telewizji France 2. Wcześniej poinformowano, że dzisiaj w Berlinie odbędzie się spotkanie prezydenta Francji Francoisa Hollande'a z kanclerz Niemiec Angelą Merkel i premierem Włoch Matteo Renzim. „Nie ma żadnej różnicy między Francją i Niemcami w tym, co się tyczy aktualnej kwestii: „Czy Wielka Brytania powinna wyjść szybko? Owszem. — cytuje agencja Reuters oświadczenie Sapina. Dodał on, że zarówno Francja, jak i Niemcy uważają, że Brexit ma dojść do skutku niezwłocznie".
    Skomentował on także pytanie o tym, czy Hollande i Merkel mają podobne opinie po decyzji Wielkiej Brytanii odnośnie wyjścia ze składu UE twierdząc, że oba państwa mają różne temperamenty, lecz „Niemcy mają rację we wszystkich kwestiach".
  • @leszeksmyrski
    Jednak będzie BREXIT! Brytyjski rząd pracuje nad przygotowaniem podstaw Brexitu. Nie będzie drugiego referendum! Brytyjski rząd powołuje nową komórkę, której zadaniem będzie stworzenie podstaw wyjścia W. Brytanii z Unii Europejskiej - poinformowała w poniedziałek rzeczniczka premiera Davida Camerona. Rząd musi się teraz skoncentrować na zrobieniu, co w jego mocy, by przygotować negocjacje w sprawie wyjścia z UE powiedziała. Nowa komórka, w skład której wejdą m.in. przedstawiciele resortów spraw zagranicznych i finansów, zapewni przygotowanie nowemu premierowi podstaw negocjacyjnych, łącznie z radami w takich dziedzinach, jak porozumienia tymczasowe. Rzeczniczka podkreśliła, że odwołanie się do określającego zasady wyjścia z UE artykułu 50. Traktatu Lizbońskiego jest suwerenną decyzją W. Brytanii. Gdy Brytyjczycy opowiedzieli się w referendum za Brexitem, Cameron zapowiedział, że w październiku poda się do dymisji i zasygnalizował, że notyfikację o zamiarze wyjścia W. Brytanii ze Wspólnoty przekaże dopiero nowy szef rządu, który miałby zostać wyłoniony w październiku na konwencji Partii Konserwatywnej. Rzeczniczka zaakcentowała też, że premier wyraźnie stwierdził, iż nie będzie żadnych natychmiastowych zmian, jeśli chodzi o sytuację obywateli państw UE w W. Brytanii i Brytyjczyków za granicą; kwestiami tymi zajmie się już następny szef rządu. Na pytanie, czy Szkocja mogłaby zawetować Brexit, rzeczniczka odpowiedziała, że decyzja w sprawie wyjścia z UE została podjęta przez Zjednoczone Królestwo. Dodała, że nie zmienił się pogląd Camerona na ewentualne drugie szkockie referendum niepodległościowe; premier uważa, że Szkocja ma równie silne powody jak 18 miesięcy temu, by pozostać w Zjednoczonym Królestwie. Ps..Brawo!! Patrzeć i uczyć się demokracji od Anglii, najstarszej demokracji w Europie, chociaż nie ma tam konstytucji jako takiej. Za nic mają popędzania Junckerów i innych. Postępują zgodnie z prawem ich i UE.
  • @@@!
    No i po co ryży się dukania uczył? Brytyjski cios w eurokrację. Wychodząc zabiorą język angielski! Wyjście Wielkiej Brytanii z UE może mieć niespodziewany skutek uboczny dla działalności wspólnoty. Bez Brytyjczyków język angielski straci swój status jednego z języków urzędowych Wspólnoty i np. przestaną być nań tłumaczone wszystkie dokumenty. Taka sytuacja byłaby poważnym problemem dla unijnej machiny biurokratycznej. Język angielski, choć w teorii równoważny dla pozostałych 23 języków urzędowych UE, w praktyce jest dominujący i najczęściej używany do komunikacji. Mamy przepisy z których wynika, że każdy kraj UE może notyfikować swój oficjalny język. Irlandczycy wybrali irlandzki, Maltańczycy maltański, zostajemy więc tylko z Wielką Brytanią notyfikującą angielski - powiedziała Danuta Huebner, szefowa Komitetu Spraw Konstytucyjnych w Parlamencie Europejskim. Jak przestrzegła Huebner, bez Wielkiej Brytanii nie ma angielskiego w UE. Można by temu zaradzić, gdyby wszystkie państwa Wspólnoty jednogłośnie przegłosowały zmianę zasad rządzących językami urzędowymi. Można by w drodze wyjątku pozostawić angielski. Wall Street Journal zauważa jednak, że od referendum w sprawie Brexitu Komisja Europejska zaczęła częściej stosować francuski i niemiecki w komunikacji zewnętrznej. Jest to postrzegane jako symboliczny gest na decyzję Brytyjczyków, którzy w referendum zagłosowali za opuszczeniem przez ich kraj Unii. Źródło: politico.eu
  • @leszeksmyrski co ty na to?
    Połowa mundurowych niepełnosprawna! To sposób na...Praca w służbach mundurowych prowadzi do inwalidztwa. Takie wnioski można wyciągnąć ze statystyk, które zebrała "Rzeczpospolita". Okazuje się bowiem, że dziesiątki tys. pracowników służb ma orzeczoną niepełnosprawność. Ponad połowa z tego to... policjanci. Dlaczego tak wielu? Być może dlatego, że inwalidztwo oznacza większą emeryturę.
    Polskie służby mundurowe inwalidami stoją. Aż 74 tys. pracowników ma orzeczoną grupę inwalidzką, a niemal 40 tys. z nich to policjanci. Tajemnica tej zastraszającej liczby może tkwić w pieniądzach. Okazuje się bowiem, że niepełnosprawność może podnieść emeryturę funkcjonariuszy nawet o 15 proc., czyli do kilkuset złotych miesięcznie!
    "Rzeczpospolita" donosi, że na szerzącej się niepełnosprawności funkcjonariuszy państwo traci krocie. - „Co roku ta kwota rośnie o około 30 mln zł w stosunku do roku poprzedniego” - informuje Artur Wdowczyk, dyrektor Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Policjanci nie mają sobie jednak nic do zarzucenia i zapewniają, że inwalidztwo nie jest sposobem na wyższą emeryturę. Andrzej Szary z wielkopolskiego NSZZ podkreśla, że praca w policji jest bardzo uciążliwa, a żaden lekarz orzecznik nie przyznaje grupy inwalidzkiej na wyrost. http://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/polowa-mundurowych-w-polsce-to-inwalidzi/m4z9n1m Ps..Niech ktoś mi powie jak policjant ma grupę inwalidzką to jak przechodzi okresowe badania w pracy ?? Zbyt uprościliście temat bo mundurówka to nie tylko policja a temat jest rzeczywiście wnerwiający bo w środowisku np strażaków uchodzi za frajera ten kto nie załatwia sobie dodatku rentowego a z tych co znam to tylko jeden nie ubiegał się o rentę bo ma zbyt duże gospodarstwo rolne i nie miał czasu chodzić po lekarzach gdy przechodził na emeryturę przed czterdziestką .
    Mundurowi mają swoją służbę zdrowia WAM więc jak swój swojakowi w mundurze by nie podpisał kalectwa ? 15 lat pracują, mają wysokie emerytury to jeszcze oszukują a jak się ktoś topi to nawet pływać łajza nie potrafi, nie wspominając, że praca za łapówkę, bo nikt tam się inaczej nie dostaje. Psów do schroniska i niech ich leczy weterynarz a nie trzymać nieudaczników i opłacać z naszych podatków. Im się należy renta wszystkim, na głowę. .Znam ten układ ....... pracowałem kiedyś z byłym POLICJANTEM EMERYTEM (48 lat) w agencji ochroniarskiej ....emerytura 3200 pln na rękę , 680 pln renty i 2100 pln w agencji ochrony ..OTAKE ........Polskę my walczyli ....Najwyższy czas, może wreszcie ktoś weźmie się za tych umundurowanych darmozjadów (sekretarki, księgowe itp.)i innych uprzywilejowanych pracowników, którzy mundur noszą tylko po to, żeby np: mieć dużo większą emeryturę, roczną odprawę, alkoholowe wyjazdy niby szkoleniowe parę razy w roku !!!! Dość przywilejów w czasach gdy inni pracownicy na takich samych stanowiskach w innych instytucjach zarabiają grosze !!!
  • @leszeksmyrski CO KOLEGA NA TO?
    Oto te wartości jewropejskie. Widocznie zaczyna mieć kryzys. W ramach wychowania seksualnego uczniów w północnym regionie Niemiec zaproponowano dzieciom opowiedzenie o seksie analnym i sadomasochizmie. Aby lepiej przyswoić materiał uczniowie siódmej klasy mogą odegrać scenki na zadane tematy. https://lh3.googleusercontent.com/6xObEb9MmEHLqxa8fZsNDG4I8fy3pOsOZTDNeAp9lyeR17N20MzwSSJxapPVFDryjFBYog=s128 W Niemczech dzieci odgrywają scenki z życia seksualnego w ramach lekcji. W ramach wychowania seksualnego uczniów w północnym regionie Niemiec zaproponowano dzieciom opowiedzenie o seksie analnym i sadomasochizmie. Aby lepiej przyswoić materiał uczniowie siódmej klasy mogą odegrać scenki na zadane tematy. W ramach projektu edukacyjnego „Szkoła różnorodności” w regionie Północna Nadrenia-Westfalia przedstawiono nową inicjatywę, informuje „Die Welt”. Dzieciom opowie się o stosunkach homoseksualnych, transseksualistach i o różnych rodzajach nietradycyjnego seksu. Nauczycielom zostanie zaproponowane przeprowadzenie serii warsztatów, a dzieci mogą odegrać niewielkie scenki teatralne. Autorzy materiałów edukacyjnych radzą wykorzystać jako materiał kulki waginalne i wibratory. Wśród tematów dla scen proponuje się następujące: orgazm i przedwczesny orgazm, sadomasochizm, seks analny, pokój do onanizmu.
    Jak informuje gazeta, celem programu jest wychowanie dzieci w duchu tolerancji dla osób z nietradycyjną orientacją seksualną. Ps.. Dokładnie...lekcje porno w szkole. Od małego dziecka przyswajanie do nastawienia dupy dla pederasty. To jest właśnie zachodnia kultura i do tego mamy zmuszać nasze dzieci i wnuki. Takie lekcje, to wszak czysta instrukcja dla ofiar pedofilów, nie jak się bronić, tylko jak się hmmm, nadstawiać. Jeżeli mam wybierać, to wolę wybrać "zacofaną Rosje" niż światły, oświecony i jedynie słuszny zachód ! Przynajmniej w Rosji, dupa jest od srania a nie jak na zachodzie od "fedrowania", chłop przebrany za kobietę i inne dewiacje uważane na zachodzie za cooll !
  • @leszeksmyrski 09:18:23
    Przepraszam, że tak późno odpisuję. Nie chciałem przeszkadzać historykom w opisywaniu złych stanów i przypadków na skutek braku równowagi systemu demokracji.

    Widać gołym okiem, że skutki uszkodzonego systemu można opisywać kilometrami kart, lecz o naprawie systemu równowagi nikt nie chce dyskutować, dlatego przestałem w styczniu tego roku pisać ciąg dalszy o prawdziwym systemie demokracji cyfrowej na blogu democyfro.blogspot.com .

    Panowie znani naukowcy, przeważnie historycy omijają temat: przyczyny uszkodzenia systemu demokracji, a reszta za ich przykładem zamiata go pod dywan.
    Dla mnie to aktualny temat do realizacji naprawy systemu demokracji, dla Pana nowy temat, ale nie tracę nadziei, że święty porządek zapisany w matematyce, zacznie być szanowany przez wszystkich Polaków.
    Jerzy Dobrowolski - goodness
    http://m.neon24.pl/fa9d34911ca0dd5271139001d3693f36,11,1.jpg
    Klub Polskiej Demokracji Kwantowej Warszawa Wrocław.
  • @leszeksmyrski 16:33:17
    Żegnaj Merkel – Brexit początkiem końca IV Rzeszy
    Ciao ciao Merkel, la Brexit è l'inizio della fine del Quarto Reich
    Mario Giordano 25 czerwiec 2016 tłum. RAM
    http://www.liberoquotidiano.it/news/esteri/11923169/mario-giordano-brexit-addio-merkel-inizio-fine-quarto-reich-europa-unione-sovietica-.html
    http://www.stopeuro.org/la-merkel-piange-giordano-gode-linizio-della-fine-del-quarto-reich/
    Żegnaj Merkel. Mamy cię dość. Dość gotowości na twoje rozkazy, dość stania na baczność przed tobą – nie chcemy być już więcej niewolnikami IV Rzeszy w sosie brukselskim. Krzyk, który podnosi się z angielskich urn, rozbrzmiewa po całej Europie narodów, które nigdy nie zaakceptowały zamaskowanego Anschlussu, germańskiej dominacji przebranej za Junckera, miażdżącej pięty finansowego Wermachtu, który ukrywa się za grisaille i dyrektywy UE. Pan Bóg nie stworzył nas niewolnikami Berlina. Dlatego patrzymy z nadzieją na zwycięstwo Anglików, to jak to było za czasów bohaterskiego RAF−u. Również Radio Londyn wraca do roli głosu wolności. 23 czerwca w Wielkiej Brytanii pokonano Europę. A mówiąc dokładniej – pokonano błędną koncepcję Europy, stworu absurdalnego i celowo sfałszowanego. Zdobyto twierdzę, która miała być spełnieniem marzeń, ale stała się jedynie więzieniem. Dla nas w jeszcze większym stopniu niż dla Anglików, ponieważ musimy znosić dodatkowo najbardziej znienawidzone jarzmo dyktatury − euro. "Unia walutowa nie została zaprojektowana aby zadowolić wszystkich: została zaprojektowana by uszczęśliwić Niemcy" – mówił noblista Paul Krugman. A i leaderzy włoscy, którzy podpisali te nikczemne traktaty wiedzieli o tym dobrze. "Dzięki euro Niemcy są jeszcze potężniejsze" – przyznał szczerze w roku 2011 Romano Prodi. Osąd potwierdzony zresztą przez samego Helmuta Kohla, niemieckiego ojca Unii Europejskiej, który na wiosnę roku 2013 wyznał: "Postępowałem jak dyktator by wprowadzić euro". Na szczęście, wcześniej czy później narody buntują się przeciwko dyktatorom. Wątpliwości co do stabilności UE wyraził w roku 2011 francuski dziennik Le Monde, pisząc: "Czy koniec Europy będzie taki jak Związku Sowieckiego?"
    W roku 2011 wydawało się to dość niemożliwe. Dziś natomiast sytuacja uległa zmianie. UE jest zarządzana przez biuro polityczne złożone z ludzi, których na ich stanowisko nikt nie wybierał, dokładnie tak samo jak było w ZSSR; Parlament Europejski traktowany jest jedynie jako miejsce do pogadania sobie; UE obiecuje równość, ale zamiast równości ciągle rosną różnice. "Przez prawie 50 lat – powiedział Włodzimierz Bukowski, rosyjski dysydent i pisarz – żyliśmy w nieustannym niebezpieczeństwie, którym była dyktatura Związku Sowieckiego. Następnie zostaliśmy świadkami śmierci potwora. Ale zamiast bycia szczęśliwymi z tego faktu, stworzyliśmy następnego, nadzwyczaj podobnego do tego, co tylko pogrzebaliśmy" . Dla tych, którzy mu się sprzeciwiają nie ma miejsca. "Moskwa bolszewików miała Armię Czerwoną" – dodaje Bukowski – w przypadku Europy natomiast, do tłumienia buntów używa się sektora finansowego". Unia Europejska, podobnie jak Związek Sowiecki jest wewnętrznie dogłębnie antydemokratyczna. I należy dodać, że została skonstruowana w ten sposób celowo aby móc narzucać rozwiązania „kontrowersyjne”, których żaden parlament wybrany przez obywateli nie byłby w stanie przeforsować we własnym kraju. W ten sposób staje się możliwe obciążanie pracowników i emerytów kosztami kryzysów, przy jednoczesnym ratowaniu banków i innych struktur finansjery. Dlatego ograbia się państwa. Pozbawia się je pieniędzy i władzy, kompetencji decyzyjnych i możliwości interweniowania, przemysłu i waluty a także perspektyw. Rzuca się je na kolana w łańcuchach fiscal compact i zmusza do posłuszności Berlinowi używając do tego Brukseli. W ten to sposób każda austerity, wszystkie cięcia płac, czy inne posunięcia mogą być wprowadzone w życie. Tak wygląda nowa Unia Sowiecka. Albo – jeżeli wolicie Czwarta Rzesza w sosie brukselskim. Taka jest antydemokratyczna i represyjna konstrukcja Europy, którą wynik dzisiejszego głosowania w Anglii zachwiał. Europa, w której naród przestał być suwerenny, jako, że suwerenny jest jedynie dług. Europa abstraktów, pochłonięta tylko i wyłącznie rachunkowością, ignorująca życie realne, Europa w której ważna jest długość bananów a nie emeryci, którzy umierają z głodu. Europa zajmująca się wielkością groszku i pozostawiająca samym sobie zrujnowanych deponentów−samobójców. Europa – ofiara szalejącego rasizmu zwanego rating, niepomna swych wartości, swej historii, swej cywilizacji, gotowa na unicestwienie różnic między narodami w imię rygorystycznego egalitaryzmu, zdecydowana na sponiewieranie swych korzeni w imię odsetków jakich wymaga Bundesbank, zdolna do masakrowania swych dzieci. Dokładnie tak samo jak IV Rzesza niemiecka, dokładnie tak samo jak ZSSR. (…) To, co stworzyliśmy to nie Europa marzeń, to nie jest nawet Europa pokoju: to jest twór rodem z piekła, często wręcz bandycki, który głodzi, ciemięży, rozszarpuje i niszczy przyszłość. I przeciwko takiej Europie należy się buntować, tak jak to zrobili Anglicy w imię życia i wolności. Czy koniec Europy będzie taki jak Związku Sowieckiego? Jest rzeczą prawdopodobną, że Le Monde miał rację. Ponieważ jak pisał 4 lata temu profesor Alberto Bagnai w swej książce "Upadek euro": Alberto Bagnai - profesor akademicki, ekonomista, blogger, muzyk, przeciwnik eurokołchozu i euro https://it.wikipedia.org/wiki/Alberto_Bagnai
    "Jestem zmęczony dyskutowaniem korzyści i niekorzyści wspólnej waluty. Ale jeżeli nawet po zrezygnowaniu z euro miałaby czekać na nas otchłań ekonomiczna, nawet gdyby wyjście ze strefy wspólnej waluty miało sprowadzić na nas siedem plag egipskich − jak są o tym przekonani najrozmaitsi cudaczni blagierzy − to i tak jest obowiązkiem moralnym i obywatelskim każdego Włocha przeciwstawienie się symbolowi reżymu, który z kryzysu ekonomicznego uczynił metodę rządzenia i który wybrał i żąda świadomej i jednoznacznej likwidacji debaty demokratycznej". Odnosi się to do euro, odnosi się jeszcze bardziej do Unii Europejskiej. Dotyczy to symbolu reżymu, a jeszcze bardziej samego reżymu. Dlatego więc, kiedy wszyscy dyskutują o krachach na giełdzie i katastrofalnych skutkach ekonomicznych Brexitu (których nie będzie), mnie przychodzi do głowy jedynie wyzwalające: − "Żegnaj Merkel, żegnaj IV Rzeszo!"
    "Sherlock Holmes i Dr. Watson jadą na kemping" – profesor Alberto Bagnai
    http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=16629&Itemid=47
  • @leszeksmyrski 16:08:49
    To miało wpływ na wynik referendum/Brexit! Parlament Europejski chce dać nielegalnym imigrantom paszporty! (by mogli się już swobodnie przemieszczać po wszystkich państwach unii, a te państwa nie miały już nic do gadania!)
    http://ndie.pl/pe-chce-dac-nielegalnym-imigrantom-paszporty
    25 czerwca 2016
    W czasie, gdy cały świat mówi o referendum w Wielkiej Brytanii, Parlament Europejski po cichu ogłasza wdrożenie dla nielegalnych imigrantów specjalnych paszportów pozwalających na swobodne poruszanie się po Unii Europejskiej. Zgodnie z założeniami „europejskiej ustawy podróżnej” osoby, które pozostają na terenie UE nielegalnie, będą mogli mieć prawo do swobodnego poruszania się po całej Unii Europejskiej. Wówczas nie będzie można nikogo nazwać „nielegalnym imigrantem”. Brukselscy eurokraci zgodnie twierdzą, że dokument doprowadzi do skrócenia czasu, w którym imigranci nie posiadający ważnych dokumentów, są przetrzymywani przez procedury administracyjne. Paszport będzie zawierał informacje takie jak: nazwisko, wiek, płeć, znaki szczególne oraz zdjęcie, które ma zapobiec fałszerstwom dokumentu. W ustawie możemy przeczytać, że „celem nowych regulacji jest zlikwidowanie przyczyn, przez które kraje członkowskie nie stosują się do przepisów o swobodnym przepływie osób”. Używając tych samych przepisów bezpieczeństwa, które zastosowano w 2002 roku w przepisach o wizach unijnych, Parlament Europejski chce przyspieszyć stosowanie nowego prawa przez kraje członkowskie. W ustawie zawarto także zapis, który dotyczy gwarancji, że wydający nowy dokument będzie musiał wziąć na siebie wszystkie uaktualnienia dokumentów, które mogą pojawić się w przyszłości. Dokument został opublikowany w dzień głosowania nad Brexitem.!!!
  • @leszeksmyrski
    Sędziokracja...
    Paweł Łukasiewicz
    Przeważająca większość z nas ocenia negatywnie sądy jako niewydolne, niesprawiedliwe i skorumpowane. Sędziowie chcąc czy nie, wkrótce staną przed koniecznością akceptacji głębokich reform. Każdy, kto nawet tylko powierzchownie zetknął się z polskim sądownictwem w praktyce, ma pełną świadomość, że jest to siedlisko patologii. Sędziowie przekonani o swojej wyjątkowości i nieomylności stali się najważniejszą kastą sprawującą dożywotnio władzę, która nie podlega żadnej weryfikacji.

    Skansen PRL-u

    Polskie sądy są skażone postkomunizmem. System z PRL-u, państwa totalitarnego, został przeniesiony w realia demokracji. Z połączenia najgorszych cech obu modeli powstało polskie sądownictwo. Kolejne próby reform skończyły się fiaskiem. Zamiast skupić się na kadrach, przeprowadzano fasadowe działania, takie jak akcja promowania mediacji czy elektroniczny dostęp do systemów informatycznych sądów. Tymczasem głównym problemem polskich sądów są sami sędziowie.

    Polski sędzia, musi chodzić do pracy, której nie traktuje jako powołania, ale jako przymus. W przeciwieństwie do statystycznego Kowalskiego sędzia nie ma określonych godzin pracy. Sami sędziowie określają to mianem zadaniowego czasu pracy. W każdym innym zawodzie i branży oznacza to konieczność pracy powyżej ustawowych 8 godzin. Ale nie dla sędziów. Na przykład powszechną praktyką w warszawskich sądach jest przychodzenie sędziów do pracy na 2-3 godziny dziennie. Nie ewidencjonuje się czasu pracy sędziów, zaś próby dokonania tego kończyły się histerycznymi reakcjami środowiska. Mimo natłoku spraw sędzia polski nie poczuwa się w obowiązku pracy nawet w ramach ustawowej normy 8 godzin dziennie z jednego zasadniczego powodu: jest nie do ruszenia i nic mu nie można zrobić.

    W ramach gwarancji niezależności i niezawisłości sędziowskiej, nominacja na sędziego oznacza dożywotnie zatrudnienie i znaczne dochody. Popularny żart głosi, że sędziowie są niezawiśli także od pracy. Sędziowie są w praktyce nieusuwalni z urzędu, co jest największą wadą polskiego wymiaru sprawiedliwości. Ich wiedza i sposób pracy nie podlega żadnej weryfikacji. Nie podlegają naturalnemu prawu rynku, gdzie lepsi zastępują gorszych. Sędziowie są niezawiśli od weryfikacji zawodowych dokonań. Sędzia w ramach swojej niezawisłości i niezależności może, nie bacząc na stanowisko Sądu Najwyższego, Trybunału Konstytucyjnego czy Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie, dokonać własnej niezależnej od nikogo oceny stanu faktycznego i prawnego danej sprawy.

    Potwierdzają to takie przykłady jak np. sprawa sędziego Ryszarda Milewskiego z Gdańska, który padł ofiarą prowokacji dziennikarskiej, skutkiem której wyszło na jaw, że niezależny sędzia był gotów spełniać oczekiwania władzy dotyczące sprawy właściciela Amber Gold, bulwersującej opinię publiczną. Mimo tak nagannego zachowania, które powinno skutkować wydaleniem z zawodu, sędzia Milewski został jedynie za karę delegowany do Sądu Okręgowego w Białymstoku.

    Asystenci, czyli kto naprawdę sądzi

    W ramach reformy sądownictwa wprowadzono instytucję asystentów sędziego. Zaczęła się ona rozpowszechniać w sądach wraz z likwidacją stanowiska asesorów (osoby, które skończyły aplikacje sądowe) sądowych, którzy oczekując na nominację sędziowską odciążali sędziów od ich bieżących obowiązków. Instytucja ta została uznana za niezgodną z Konstytucją przez Trybunał Konstytucyjny w zakresie, w jakim asesorzy wykonywali pracę sędziów. Odpowiedzią na powstałe braki kadrowe miała stać się właśnie instytucja asystenta sędziego. Niestety wadliwa praktyka spowodowała powstanie patologii w niezliczonych wydziałach sądowych.

    Dziś to asystenci wykonują większość pracy za sędziów. Przygotowują projekty orzeczeń (wyroków i postanowień). Referują sprawy, na które wybiera się sędzia, przygotowują wyroki, które mają zapaść. Największą część czasu pracy asystenta zajmuje przygotowywanie pisemnych uzasadnień wyroków, doręczanych stronie na jej żądanie. Przygotowują również te wygłaszane ustnie przez sędziów. W sądach normą stało się, że część asystentów zwyczajnie zabiera akta sądowe do domu i już po godzinach pracy, w zaciszu domowym, nadrabiają zaległości danego sędziego. Asystenci to osoby z prawniczym wykształceniem najczęściej jeszcze w trakcie aplikacji zawodowej (adwokackiej, radcowskiej itp.). Często są poddawani mobbingowi, zmuszani do pracy w godzinach nadliczbowych, bez ewidencji czasu pracy. Czarną plamą na honorze polskich sądów jest zatrudnianie asystentów sędziów na umowach zlecenia lub za pośrednictwem agencji pracy tymczasowych. Jak wskazał raport Najwyższej Izby Kontroli z 2015 r. zatrudnienie asystentów sędziów nazywanych koordynatorami prawnymi za pośrednictwem agencji prac tymczasowych jest wątpliwe nie tylko z moralnego punktu widzenia. Sądy warszawskiej apelacji (wszystkie sądy podlegające Sądowi Apelacyjnemu w Warszawie) w związku z zatrudnianiem pracowników za pośrednictwem agencji pracy tymczasowej poniosły koszty znacznie większe (o 3,5 mln zł) niż gdyby same zdecydowały się zatrudnić pracowników sądu. Jak wykazała kontrola NIK tylko w czterech sądach apelacji warszawskiej wydatki na agencje pracy tymczasowej wyniosły niemal 15 mln złotych, co stanowiło 5,6 proc. wynagrodzeń wypłaconych w tych sądach. Oznacza to, że niemal cała obsługa administracyjna oraz biurowa sądów stanowiła znikomą część wynagrodzeń. Dopiero w lipcu 2015 r. Minister Sprawiedliwości przekazał Prezesowi oraz Dyrektorowi Sądu Apelacyjnego w Warszawie decyzję o zakończeniu zatrudniania w sądach pracowników za pośrednictwem agencji pracy tymczasowej.

    Takie zachowanie bezpośrednio kwalifikuje się jako naruszenie dyscypliny finansów publicznych. Ministerstwo Sprawiedliwości jak również samo środowisko sędziowskie do tej pory nie podjęło działań mających ukarać winnych przekroczenia dyscypliny finansów publicznych.

    Asystenci, czy koordynatorzy prawni zarabiają zwykle nieco ponad 1600 zł na rękę. Nie budzi zatem zdziwienia, że często akta sądowe czy informacje z toczących się postępowań przedostawały się do publicznej wiadomości, skoro ich poufność zależała od osób opłacanych często gorzej niż sprzedawcy w osiedlowym warzywniaku.

    Źródło patologii

    W środowisku sędziowskim są jednak jednostki wybitne, będące sędziami z powołania. Niestety, są traktowani jako zagrożenie dla całej kasty i nie mogą liczyć na awans zawodowy. Ten jest uzależniony od uzyskania poparcia Krajowej Rady Sądownictwa, troskliwie dobierającej kadry sądów wyższej instancji. Zdecydowana większość obecnych czołowych sędziów wywodzi się z okresu PRL. Dotyczy to głównie sądów wyższej instancji. Sądy niższej instancji są zdominowane przez nominacje z lat 90. XX wieku oraz asesorów sądowych pośpiesznie nominowanych na stanowiska sędziego. Lata 90. XX wieku w branży prawniczej charakteryzowały się dynamicznym rozwojem wolnych zawodów, przede wszystkim adwokatów oraz radców prawnych. To na wolnym rynku zarabiało się najwięcej. Absolwenci prawa, którym nie udało się dostać do korporacji, czy to adwokackiej czy radców prawnych, wybierali drogę kariery w sądownictwie. W ten sposób kadry sądownictwa zostały zasilone najsłabszymi prawnikami. Były to osoby najmniej kompetentne i najgorzej przygotowane do sprawowania funkcji publicznych.

    Kolejną fatalną decyzją kadrową było zamrożenie bieżących nominacji sędziowskich na rzecz osób dotychczas sprawujących funkcję asesora sądowego. Osoby, które nie były w stanie uzyskać nominacji sędziowskiej, z uwagi na konieczność wykorzystania ich kadrowo, były nominowane na stanowisko sędziego z pominięciem ich dokonań zawodowych.

    Dużo o środowisku sędziów mówią historie opowiadane przez adwokatów i radców prawnych pokazujące przykłady braku ich kompetencji. Pewien sędzia wypowiadający się publicznie na temat aktualnej linii orzeczniczej Sądu Najwyższego stwierdził, że w sądzie, w którym pracuje, dana linia orzecznicza Sądu Najwyższego „się nie przyjęła”. Niekompetencja nie jest cechą charakterystyczną tylko sądów w małych miejscowościach. Rok temu głośna była sprawa wydawania listów gończych w sprawach cywilnych przez sędziów z II Wydziału Cywilnego Sądu Rejonowego dla Warszawy – Mokotowa w Warszawie. Kilkoro sędziów tego wydziału w sprawach cywilnych, w sytuacji niemożności ustalenia adresu zamieszkania dłużników w sprawach o wyjawienie majątku, wydawało listy gończe (można to robić tylko w sprawach karnych). Proceder trwał kilka lat. Sędziowie bezprawnie pozbawiali ludzi wolności tylko dlatego, że nie można było zastać ich pod adresem zameldowania. Broniąc kolegów i koleżanek po fachu Sąd Okręgowy, jak również Krajowa Rada Sądownictwa zbagatelizowały sprawę nie wyciągając wobec winnych żadnych konsekwencji. Niektórzy ze sprawców nawet awansowali.
    http://www.bezc.pl/artykul/51/sedziokracja1
    Więcej w najnowszej "Polsce Bez Cenzury"
  • @norwid 09:39:52
    Witam.
    Przeoczyłem wczoraj, przepraszam.
    Okradanie mocniejszego i sprytniejszego przez słabszego nie zaburza systemu złodziejskiego, bo jego budulcem jest złodziejstwo w każdej postaci. Redukcją systemu jest tylko powstrzymanie się przed złodziejstwem w sytuacji dokonywania prawdziwego wyboru.
    Religia daje nam roszczenie i wzmacnia je autorytetem, ale to od indywidualnego wyboru zależy zaspokojenie roszczenia.
    Jeśli zaś rozważamy sytuację, w której pewna grupa narodowo-wyznaniowa osiąga niewspółmierne do nakładów efekty to zawsze istnieją dwa możliwe powody:
    Pierwszy- grupa ta jest doskonale zorganizowana i działania są zgodne z prawem i etyką - wtedy powinniśmy ich naśladować a potem wyprzedzać
    Drugi - grupa jest doskonale zorganizowana ale działania nie są zgodne z prawem i etyką - Wtedy te działania powinny być objęte sankcjami i nie należy ich naśladować.
    A co do Chrześcijaństwa. Poznałem inne systemy, skoro więc jestem chrześcijaninem to nie dlatego że daje to jakieś przywileje, ale dlatego ze jest to najefektywniejsza doktryna jaka kiedykolwiek została wyartykułowana.
    A co do lichwy, jest to jeden z istotnych elementów systemu złodziejskiego, o którym piszę od kilku lat.
    Pozdrawiam.
  • @goodness 07:20:03
    Dziękuję.
    Przejrzałem. Bardzo pobieżnie z braku czasu.
    Ciekawa koncepcja w ogólnych zarysach, Chętnie poczytałbym coś wydrukowanego w formie książki.
    Jeśli jest coś w bibliotekach, proszę o bibliografię.
    Pozdrawiam.
  • @kula Lis 66 10:00:17
    Dziękuję za materiały.
    Zapraszam również na moją stronę na facebooku - socjologia złodziejstwa. Wklejam tam różne materiały, zapraszam do dzielenia się linkami.
    Pozdrawiam.
  • @leszeksmyrski 16:10:44
    Przykro mi, że nie jestem pisarzem.
    Moja biografia jak, każdego Polaka z wilczym biletem po 13.XII.1981r. za działanie w NSZZ później Solidarności.

    Niewiarygodne, ale awers IPN ma "zakaz pamięci o przyszłości Polski i Polaków", a na rewersie rozlicza tylko historię.

    Dlatego niema sensu pisać, bo wszystko nowe w takiej sytuacji może być wykorzystane do niszczenia narodu.

    Walki w kisielu, w błocie są śmieszne, lecz bez pamięci o nie możliwości oparcia i sterowania są bardzo niebezpieczne.
    Jerzy Dobrowolski - goodness
    http://m.neon24.pl/fa9d34911ca0dd5271139001d3693f36,11,1.jpg
    Klub Polskiej Demokracji Kwantowej Warszawa Wrocław
  • Pustym słowem mówionym i pisanym jest słowo demokracja, bez domeny równowagi.
    .
    http://1.bp.blogspot.com/-B9PV7Bz3tiA/Ux3M7rpLBAI/AAAAAAAAA3k/En5DIZ1r3XI/s1600/4c322cb60014a2d68d0b635787e8c5b7,14,0.jpg

    http://maximilianpiekut.salon24.pl/376218,kim-sa-mlodzi-wyksztalceni-z-wielkich-miast
  • Pohitlerowski tucznik. Tak wygląda demokracja lewackopedalskiej jewUE
    http://img.wiocha.pl/images/b/1/b178732464448f617f4bf572ef765fdc.jpg
  • @leszeksmyrski 16:13:31
    Do pejsbuka czuję "obżydzenie" więc tam mnie nie było, nie ma i nigdy nie będzie.
  • @kula Lis 66 12:15:15
    Ps. Pijaczyna bez matury ze skończonym kursem bibliotekarza nie będzie mnie uczyć co to jest demokracja. Ciekawe kto będzie następny do Brexitu. Wg niego sprzeczne z zasadami demokracji jest to, że decyduje większość, zupełnie jakbym słyszał ale jaja Bieńkowską.
  • @kula Lis 66 12:21:08
    Niezrównoważony silnik prycha , strzela, nie ma mocy i przeważnie nie można go uruchomić.
    Tak się dzieje z demokracją, która potrzebuje idealnej równowagi w tolerancji do 0,10%.
    Teraz trwa parodia demokracji, gdy głosuje 48%, to po wyborach 48% dziwnie jest wirtualnie ogłaszane jako 100%.

    Z tych 48% wygrywa 25% - i w tym momencie się tworzy wirtualna medialna większość jest dokładnie liczona i ogłaszana jako 52% niby ustawowa większość, która jest rzeczywiście nieprawdziwa, bo pochodzi z rzeczywiście małej frekwencji głosowania.

    Taka wirtualna większość, czyli prawdziwa mniejszość tworzy legalną bardzo prawdziwą dyktaturę mniejszości nie łamiąc piątej zasady wyborów demokratycznych. Bo "Piątej zasady wolności" demokratycznych wyborów nikt nie ogłosił. (jest 4: powszechność, równość, tajność, bezpośredniość)

    Na kartce do głosowania jest zapisana totalna niewola, by głosować na "nie", bo jest tylko jedno okienko na "tak" przy kandydacie.

    Ma Pan słuszną rację, brak równowagi i wolności głosowania to chaos nie demokracja.
  • @Fischer 14:23:01
    "Większość adwersarzy jest zgodna, że żadne partyjne struktury nie gwarantują uczciwych i demokratycznych rządów."

    Z wyjątkiem jednej "struktury" - demokracji BEZPOŚREDNIEJ.
    Technicznie i prawnie (e-podpis zrównany z odręcznym bodaj przez Kwasa) i do tego TANIO do zrealizowania.

    Tanio, bo wystarczyłoby wydać WSZYSTKIM obywatelom e-podpisy (kto pamięta, że MIAŁY być w "nowych dowodach", ale się [ustawą!] "wymiały"?). Koszt karty chipowej te centy... Albo przechowywać w smartfonach (mniej bezpieczne).
    Czytnik ze 20zł, ale mogłyby by być w urzędach (gminy?). Spięte to Internetem...

    Bo dziś TEŻ można e-podpisać petycję czy coś podobnego, ALE wymaga to zakupu "certyfikatu kwalifikowanego", jak się kiedyś dowiadywałem (Sigillum, UNIZETO) ~400zł/2 lata.
  • @goodness 08:23:58
    Szkoda że nie ma więcej.
    Koncepcja dopuszczenia ludu do władzy ( Jak mawiają dostojni "motłochu") zawsze była mi bliska, motyw ramion krzyża ciekawy.
    Pozdrawiam.
  • @laurentp 21:14:01
    Wszystkie drogie elektroniczne gadgety szybko tanieją. Gdybyśmy uznali taką potrzebę moglibyśmy wprowadzić powszechne czytniki odcisków palców do każdorazowego szybkiego referendum, ale wybory to tylko element systemu prawnego. Nie da się podjąć dobrej decyzji bez dostępu do prawdziwych danych i to jest ogólniejszy problem, ale bez jego rozwiązania techniczne środki ani prawne uregulowania niewiele pomogą.
  • @leszeksmyrski 23:36:33
    Więcej, już tworzy sama nowa technika, która nie otworzy komputera na 3, czy połowę trójki, gdy hasło posiada cztery punkty.

    Trochę się spóźniła darmowa energia punktu zerowego, ale nauka i nowe szybkości wyrównają przy dobrych chęciach.
    http://polskie-echo.com/pomagajmy-polakom-wynalazek-pana-kostrzewskiego/
    http://polskie-echo.com/wp-content/uploads/2016/05/wynalazek-650x360.png
    Cieszę się, że zrozumiał Pan koncepcję dopuszczenia ludu do władzy jako czwartej władzy.
    By żyła rzeczywiście demokracja, materia rządząca musi na stałe być połączona ze swoim duchem "narodem". Monteskiusz napisał wielkie dzieło o duchu praw, lecz nie został zrozumiany, ze względu na poziom nauki w tamtym czasie.
    Dziś na wyższym poziomie nauki, motłoch i dostojnicy motłochu wyposażeni w komputery, cierpliwie czekają ponad 2500 lat na moment połączenia wszystkich ramion KRZYŻA.
    http://m.neon24.pl/fa9d34911ca0dd5271139001d3693f36,11,1.jpg
    Klub Polskiej Demokracji Kwantowej Warszawa Wrocław.
  • @goodness 10:12:15
    Bardzo ciekawa koncepcja, graficznie bardzo jasna i klarowna. Ale pisze Pan tam, a w każdym razie tylko to znalazłem, w języku teologicznym. Byłoby dobrze przełożyć to na socjologiczny albo potoczny, wtedy byłoby bardziej zrozumiale.
    Wynalazek Pana Kostrzewskiego bardzo interesujący.
    Pozdrawiam.
  • @goodness 10:12:15
    Spojrzałem, czy to nie 1.04 ale nie.
    Przypomniałem sobie, że kiedy miałem jakieś 5 albo 6 lat, to też wymyśliłem coś takiego. Narysowałem schemat i pokazałem dziadkowi "perpetuum mobile"
    Wykombinowałem tak; bierzemy butlę ze sprężonym powietrzem, odkręcamy kurek i powietrze dmucha w wiatraczek. Wiatraczek napędza sprężarkę, która spręża powietrze do butli.
    Wystarczy tylko raz butlę napełnić, a potem pracuje w nieskończoność.

    Jak tylko poszedłem do szkoły to zrozumiałem, że to niemożliwe.
  • @imran 22:07:45
    Witam!
    Działa naturalne prawo dziurawej beczki, ile wody wyciecze, tyle wyciecze:))

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930