Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
67 postów 109 komentarzy

ekonomia społeczna

leszeksmyrski - Kwestie społeczne są znacznie ważniejsze od politycznych. Nie znam nazwisk polityków, a jeśli nawet znam to nie zawsze kojarzę co mówili. To zaś co mnie interesuje, to system idei i wizji świata.

Liberalizm jako ideologia niewolników.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Ideologia liberalna nie ma nic wspólnego z wolnością. Jest oparta na przekonywaniu niewolników o konieczności konsumpcji, która nie kończy się na poszczególnych towarach. Idealny konsument ma konsumować własne życie jako produkt marketingu.

Podczas tego typu konsumpcji klient ma obowiązek nabywać produkty, które zostały starannie dobrane właśnie dla niego, jeśli nie dysponuje wystarczającymi zasobami, ma obowiązek je zdobyć. Oczywiście jedyną sankcją jaka spotyka niewydolnego konsumenta jest poczucie braku satysfakcji. Idealny konsument używa terminu wolość na określenie dostępności dóbr i usług
Aby nie zwątpić w słuszność realizowanego stylu życia, konsument musi odrzucić religię, stawia ona bowiem roszczenia sprzeczne z konsumpcjonizmem. Jako metafizyka wystarczy konsumentowi teść z poczuciem humoru albo zachód słońca, drobne elementy rzeczywistości na razie nie objęte systemem płatności kartą kredytową, dlatego określane jako bezcenne. Oczywiście współczesny konsument nie przypomina Amerykanina z dawnych kawałów, który pytał ile kosztuje Mona Liza. Dzisiejszy konsument wie, że wycena pracy Leonarda dokona się w jakiejś bliżej nieokreślonej przyszłości, w której kod kreskowy z ceną pojawi się w specjalnym chipie wszczepionym w umysł. To będzie raj konsumentów, spełnienie wszystkich marzeń. Po to tworzy się AI.
Idee liberalne sklepały obraz świata na blachę, to co nie jest płaskie, jest dla liberała nieczytelne. Odrzucając koncepcję Boga usunął ze swego sytemu pojęć homeostat. Świat liberała składa się wyłącznie z energomaterii, ta zaś posiada wymierną cenę, taki obraz wyłonił się z nadużywania brzytwy Ockhama. Jednak świat wykreowany w ten sposób jest daleki od sielanki, z tego powodu, że jedyną wartą cokolwiek aktywnością jest walka o władzę, władza zaś jest dobrem absolutnym. Ten, kto ją sprawuje decyduje o kształcie rzeczywistości.
Aby utwierdzić zwolenników swojej ideologii w przekonaniu że postępują słusznie, liberalni kreatorzy tworzą narracje. Ten termin brzmi nowocześnie, jednak tak naprawdę są to motywacyjne bajki, opowieści o szczęściarzach którzy odnieśli sukces. Oczywiście w bajkach nie istnieje struktura rzeczywistości, więc jej odbiorca może odnieść wrażenie że on też może dokonać tego, co osiągnął Bill Gates.
Ale nie jesteśmy skazani na życie w tym płaskim obrazie prawdziwego świata, jeśli poświęcimy temu dużo refleksji, walki i samozaparcia, istnieje szansa że wydostaniemy się na otwartą przestrzeń. Tym właśnie jest wolność.

KOMENTARZE

  • IV RP jest modelem homeostatycznym " naprawy równowagi demokracji"
    .
    - źródłem motywacji jest zaburzenie homeostazy " naprawa równowagi organizmu demokracji"

    - reakcja jest uruchamiana wspólnie przez procesy poznawcze i procesy energetyczne.

    - gdy reakcja przywraca homeostazę " równowagę organizmu demokracji " działania się kończą.

    - gdy reakcja nie przerywa homeostazy " naprawy organizmu demokracji ", działanie jest kontynuowane.
  • @goodness 07:27:41
    Życie polega na jednoczesnym występowania sprzężenia dodatniego i ujemnego. Dlatego każda równowaga jest doskonała tylko przez chwilę, potem zaczyna się znowu albo niestabilność, albo kostnienie struktur.
    Demokracja może być najoptymalniejszym systemem, o ile jest oparta o przejrzyste kryteria. Największym zagrożeniem dla niej jest zawsze fałszowanie komunikacji, czyli omijanie medium prawdy.
  • @ Autor
    "to co nie jest płaskie, jest dla liberała nieczytelne."

    Co to k.... ma być? ;-D

    Spotkał Pan kiedyś jakiegoś liberała? Tylko mi proszę nie podawać przykładów z Unii Wolności albo KLD (itp) , bo padnę ze śmiechu.

    Skąd Pan wie co dla liberała jest czytelne, a co nie? I dla którego?

    Kiedyś spotykałem ludzi którzy mówili, że inni nie wiedzą tego lub tamtego. Wtedy pytałem skąd wie co inni wiedzą. Odpowiedzią była rozdziawiona japa, uwagi osobiste, albo odwrócenie kota ogonem.

    To, że ktoś ma poglądy liberalne jeśli chodzi o gospodarkę i nie chce nadmiaru wpływu państwa i pierdolniętych przepisów w postaci legislacyjnej sraki na każdy temat i całkowicie pojebanych podatków od podatków w debilnej wręcz wysokości i ilości, to znaczy, że umie czytać przynajmniej gospodarkę.

    W dziedzinach nie związanych z gospodarką może być konserwatystą, postępakiam, wsteczniakiem lub nawet socjologiem ;-)

    A zatem ponawiam pytanie:

    "Skąd Pan wie co dla liberała jest czytelne, a co nie? I dla którego?"

    No chyba, że Pana zdaniem liberalizm odnosi się także do życia duchowego i np jazdy samochodem .... wtedy nie polemizuję.

    Ciekawe jak Pan z tego wybrnie...

    Ocenę "1*" chwilowo więc wstrzymuję.

    Uprzejmości
  • @leszeksmyrski 15:20:15
    .
    Oczywiście, bezpośrednia, lub wprost proporcjonalna równowaga polskiej demokracji nawet na chwilę umożliwiona przez konstytucję, będzie żywą prawdziwą demokracją.

    Trójka parzysta jako równowaga to ideologia niewolników.
    Jeden senator dziś w Senacie w stroju niewolnika:)
  • @Jasiek 18:06:26
    Liberał to wyznawca ideologii liberalnej, reprezentowanej aktualnie przez Balcerowicza, elektorat PO, Nowoczesnej i ich zwolenników.
    To definicja operacyjna.
    Liberalizm był kiedyś napędowym paliwem kapitalizmu oraz rozwoju gospodarki i techniki. Od czasu gdy korporacje przejęły większą część rynku a oligarchowie większość pieniędzy, nie ma już specjalnego potencjału.
    Skoro oburza Pana sposób, w jaki zdefiniowałem liberalizm, możliwe że mamy na myśli zupełnie inne terminy.
    Niechęć do podatków to pewne szczegółowe przekonanie na temat rzeczywistości społecznej. Może charakteryzować liberałów, ale może też należeć do osoby nie wyznającej żadnej ideologii gospodarczej.
    Dziękuję za komentarz. Bardzo mnie Pan zainspirował.
    Pozdrawiam.
  • @goodness 18:51:30
    Będzie prawdziwa. Ale wymaga ciągłej pielęgnacji.
    Na razie jednak daleka droga.
    Pozdrawiam.
  • @leszeksmyrski 21:23:30
    Krok w stronę czystej demokracji próbował zrobić Premier Jan Olszewski.

    Teraz mam nadzieję, że nie będzie II Bolka.
  • @leszeksmyrski 21:19:25
    "Liberał to wyznawca ideologii liberalnej, reprezentowanej aktualnie przez Balcerowicza, elektorat PO, Nowoczesnej...."

    Proponuję, żeby Pan jeszcze raz przemyślał sprawę.

    Pała.
  • @Jasiek 00:05:07
    Szanowny Panie.
    Raz na tydzień poddaję swoje tezy egzaminom.
    Wątpię trzy razy dziennie.
    Na tym polega anarchizm metodologiczny Fayerabenda.
    Jeśli znajdę lepszy model, natychmiast porzucę stary.
    Na razie się na to nie zanosi, ale nie tracę nadziei.
    Pozdrawiam.
  • @goodness 22:15:39
    Bolek to nie osoba, to funkcja.
    Dopóki system działa jak teraz, Bolek musi się pojawić
  • @leszeksmyrski 20:35:30
    "Raz na tydzień poddaję swoje tezy egzaminom.
    Wątpię trzy razy dziennie."

    Chyba "zjadł" Pan myślnik ;-)

    A poza tym to co to ma być? Sam Pan wymyśla tezy i sam je egzaminuje? Ładne kwiatki - nie ma co... :-( Taka sytuacja aż sama się prosi, żeby przywołać powiedzenie (nie pamiętam czyje - może Pan wie?) że nikt nie jest zadowolony ze swojej fortuny, ale każdy jest zadowolony ze swojego rozumu ;-DDDD

    Jak można napisać coś takiego:

    "Liberał to wyznawca ideologii liberalnej, reprezentowanej aktualnie przez Balcerowicza, elektorat PO, Nowoczesnej...."

    Otóż Szanowny Panie - żeby mieć poglądy to trzeba przynajmniej wiedzieć co one oznaczają. A to co Pan wymienił to albo kliniczne przypadki lemingozy albo sponsorowane z zagranicy przekrętasy....

    I to się nazywa chodzenie po ziemi/nazywanie rzeczy po imieniu, a nie żaden "anarchizm metodologiczny Fayerabenda." Jak się ma za dużo narzędzi, których się nie jest w stanie ogarnąć, to się można o nie potknąć i zrobić "anarchizm" (czyt. pier...ik) w pojęciowniku.

    No i co? Teza zdechła.... oj, jak mi przykro ;-DDDD

    Ps.

    Mycha mi się "omskła" i dałem zamiast jednej gwiazdki aż pięć...
    Przepraszam.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930