Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
54 posty 103 komentarze

ekonomia społeczna

leszeksmyrski - Kwestie społeczne są znacznie ważniejsze od politycznych. Nie znam nazwisk polityków, a jeśli nawet znam to nie zawsze kojarzę co mówili. To zaś co mnie interesuje, to system idei i wizji świata.

Veto prezydenta a złodzieje

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Większość moich przyjaciół z młodości miewało poglądy liberalne, sam zresztą przez pewien czas tak miałem.

Oczywiście tak było do połowy lat 90-tych. Czytałem wtedy sporo książek o osiąganiu sukcesu i NLP. Mam do tej pory na koncie chomikowym sporo tego, w tym mistrza w dziedzinie mowy motywacyjnej – Briana Tracy. W miarę poznawania świata ekonomii przekonywałem się, że gra toczy się według innych zasad niż deklarowane.
Był czas gdy teksty motywujące do sukcesu wydawały mi się fascynujące i nawet uważałem że mają podstawy naukowe. To dosyć powszechne przekonanie, istnieją instytuty, w których demagogia jest nauczana i certyfikowana. W szkołach NLP istnieją nawet stopnie, kiedy ktoś osiągnie jakiś poziom, ma prawo indoktrynować innych. Istnieje jednak podstawowa różnica między neurolingwistyką a neurolingwistycznym programowaniem uprawianym przez współczesnych szamanów. Neurolingwistyka jest nauką, ponieważ stosuje metodologię.
Ostatnio bywam na spotkaniach grup pozarządowych w Rzeszowie, organizowanych w ramach jednego z projektów. Widzę że rzeczy, które fascynowały mnie kilkadziesiąt lat temu są ciągle w sprzedaży, bo posiadają spory ładunek pozytywnej energii. Problemem jest jednak podwójna kontyngencja. Struktura rzeczywistości jest ułożona z elementów i kiedy już coś zostało ułożone, stanowi zarazem przeszkodę w ułożeniu czegoś innego na tym samym miejscu. Jeśli coś jest zabrane, to już tego nie ma (mieć ciastko czy zjeść ciastko).
Kiedy w sposób empiryczny stwierdziłem, że poziom złodziejstwa w projektach ekonomii społecznej uniemożliwia ich efektywną realizację, przeniosłem mój model na Polskę i otrzymałem podobne wyniki teoretyczne. Od tamtego czasu zacząłem opisywać publicznie wyniki moich dociekań.
Jedyne co interesuje mnie w tej mojej publicystyce, to zwrócenie uwagi na problem złodziejstwa, znalezienie ludzi podobnie myślących, którym złodziejstwo przeszkadza i proponowanie pewnych rozwiązań, których klasa abstrakcji jest zależna od ilości czasu jaki jest potrzebny do ich wdrażania.
Uważam system prawny za siedlisko wspólników złodziei, którzy okradali nas od dawna, nigdy nie poszedłbym aby ich bronić. Kiedy usłyszałem o ustawach reformujących wymiar sprawiedliwości, ucieszyłem się. PiS przeprowadza rewolucję, kiedy jest rewolucja, są ofiary. Ale w odróżnieniu od 1789 roku, nie są śmiertelne. Po prostu traci się jakiś zasób, jednak nie życie.
System społeczny spełnia wszystkie kryteria autopojetyczne, między innymi uczy się. Oznacza to że historia powtarza się ciągle, ale nigdy tak samo. Celem jest usprawnienie systemu społecznego. Jeśli rządzący przestaną kraść, będzie nam odrobinę lepiej żyć. Jeśli sądy i prokuratura przestaną być siedliskiem korupcji i dziadostwa, będzie nam trochę łatwiej zaspokajać roszczenie sprawiedliwości.
Dziś pan prezydent zawetował dwie ustawy, niektórzy z Państwa nieco się zaniepokoili. Socjologia to nauka w której wyniki badań zmieniają rzeczywistość badaną, unieważniają więc niejako same siebie. Ale istnieją pewne ponadczasowe algorytmy, które pozwalają spokojnie patrzeć w przyszłość, gdy się ich przestrzega. Zwyciężymy.

KOMENTARZE

  • 5*
    DK
  • @Autor
    "Uważam system prawny za siedlisko wspólników złodziei, którzy okradali nas od dawna, nigdy nie poszedłbym aby ich bronić"

    Ciekawostka. A co z własnością?
    Przecież własność to forma legalizacji kradzieży. Jak te kwestię Pan zamierza rozwiązać?
  • Pomijając angolski język
    jak np. użycie słowa "projekt" w obcym znaczeniu, a nie polskim,

    to muszę zauważyć, iż nie rozumiem związku w "klasa abstrakcji jest zależna od ilości czasu jaki jest potrzebny do ich wdrażania", bo na mój rozum ewentualna zależność jest odwrotna,

    z drugiej strony zazdroszczę, że w ogóle potrafi Pan odszukać "ludzi podobnie myślących, którym złodziejstwo przeszkadza", bo moim zdaniem wyniki takiego wyszukiwania są fałszywe, prawie zawsze fałszywe. Ludziom w kraju, w którym mieszkamy, złodziejstwo przeszkadza tylko wtedy, gdy ich osobiście dotyka, i to w sposób bezpośredni, brutalny. Nie przeszkadza im, jeśli okrada ich sytem, zwłaszcza, jeśli potrafią jakoś minimalizować to złodziejstwo, przynajmniej tak, aby ich mniej dotykało niż sąsiadów.

    A więc, jeśli natrafimy na kogoś, którego oburza złodziejstwo, to zazwyczaj znaczy to, że to właśnie jemu skradziono przed chwilą przyłowiowy rower, a nie, że jest przeciwny złodziejstwu jako takiemu. Z całą pewności zarabia pieniądze w firmie, która okrada tak czy inaczej ludzi, a z całą pewnością jest obywatelem, któremu nie przeszkadza, że państwo okrada innych bardziej, niż jego, np. podnosząc podatki od samochodu, którego on nie ma.

    Ja się różnię tym od Pana, że jestem tylko skromnym praktykiem spółdzielczości, i widzę rzeczy, takimi, jakimi są, bez potrzeby tworzenia modeli, które z mojego lenistwa pasowałyby do rzeczywistości jak przysłowiowa pięść do nosa.
  • @interesariusz z PL 08:28:33
    Szanowny Panie. Jeśli w braterskiej wspólnocie praktykujecie uczciwą spółdzielczość, wszyscy jesteście równi sobie i nikt nikogo nie okłamuje, ani tym bardziej nie okrada, jest Pan wspaniałym przykładem dla innych i bardzo chciałbym poznać Waszą spółdzielnię.

    Co do związku pomiędzy klasą abstrakcji a czasem potrzebnym do jej urzeczywistnienia. Latanie długo było abstrakcyjnym wyobrażeniem, stosunkowo niedawno zrealizowanym. Wymyślenie nowej potrawy albo stroju nie jest tak abstrakcyjnie trudne, dlatego szybko można to zrealizować.
  • @Krzysztof J. Wojtas 08:10:43
    Własność jako forma kradzieży?
    To akurat jeden z fundamentalnych, bardzo abstrakcyjnych problemów, mamy zbyt mało danych i zbyt słabo zdefiniowane pojęcia, żeby się za to zabierać ot tak z marszu, na forum internetowym. Sama koncepcja jest jednak poznawczo bardzo interesująca.
  • @Rzeczpospolita 23:50:55
    Miło mi. :)
    Pozdrawiam

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031