Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
87 postów 113 komentarzy

ekonomia społeczna

leszeksmyrski - Kwestie społeczne są znacznie ważniejsze od politycznych. Nie znam nazwisk polityków, a jeśli nawet znam to nie zawsze kojarzę co mówili. To zaś co mnie interesuje, to system idei i wizji świata.

Kooperatywy drugiej generacji

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Opisany przeze mnie w poprzednim wpisie balon-dron jest jednym z technologicznych aspektów społecznego projektu, którym zajmuję się od prawie dziesięciu lat.

Opisany przeze mnie w poprzednim wpisie balon-dron jest jednym z technologicznych aspektów społecznego projektu, którym zajmuję się od prawie dziesięciu lat. Dzięki udziałowi w projekcie wyartykułowałem w sposób czytelny dla biurokracji moją koncepcję. Nie zakwalifikowałem się na dotację, ale będę realizował to przedsięwzięcie. Publikuję, żeby znaleźć  zainteresowanych uczestników.
 
Proszę opisać czy proponowane rozwiązanie w nowy lub znacząco zmieniony względem istniejących rozwiązań sposób, przyczyni się do zniwelowania wybranego problemu społecznego w obszarze tematycznym: Integracja zawodowa osób oddalonych od rynku pracy. W tym kontekście proszę o wskazanie, do której grupy docelowej adresowane będzie proponowane rozwiązanie (zgodnie z procedurami grantowymi/regulaminem uczestnictwa, w projekcie WIOSENNY INKUBATOR INNOWACJI, odbiorcami proponowanych rozwiązań mogą być osoby z następujących grup: osoby niepełnosprawne, osoby 50+, osoby młode bez doświadczenia zawodowego). Nowość rozwiązania oceniana jest na poziomie krajowym, co oznacza, iż należy opisać proponowane rozwiązanie, odnosząc się do istniejących oraz stosunkowo najbardziej zbliżonych funkcjonalnie rozwiązań w kraju. W sytuacji kiedy, zgodnie z najlepszą wiedzą potencjalnego innowatora, brak jest podobnych rozwiązań w Polsce, należy odnieść się do istniejących rozwiązań na świecie.
 
Moje rozwiązanie nawiązuje do spółdzielczości powstałej w I połowie XIX wieku w Anglii oraz do programu terapii uzależnień "Monar" opracowanego przez uzależnionych pod kierunkiem Marka Kotańskiego. Nowatorskie jest połączenie tych dwóch społecznych praktyk, przy czym w terapii "Monar" uzależnieni pod koniec leczenia byli przygotowywani do powrotu do standardowych warunków życia i pracy, gdzie wzajemne oszukiwanie się jest jedną z powszechnie akceptowanych strategii ekonomicznych. Skala tego oszukiwania jest oczywiście zależna od środowiska w którym odbywają się interakcje. Środowisko takie może być nawet postrzegane jako względnie uczciwe, jednak dla dokonania rzeczywistej oceny potrzebujemy przeprowadzenia rzetelnej ewaluacji. Ewaluację tę umożliwia model komunikacji w organizacji oparty o założenia teorii systemów Luhmanna i socjocybernetyki Kosseckiego i wzorzec systemu Mazura. Praktycznym motywem powstania modelu była obserwacja procesu tworzenia spółdzielni socjalnej w projekcie EFS i przebiegu komunikatów w organizacji, które służyły ukrywaniu nieprawidłowości.
Grupą docelową będą osoby w wieku 15 - 24 lata oraz powyżej 50 lat, gotowi do poddania się rygorom wymagań kooperatywy drugiej generacji, to znaczy abstynencji od alkoholu i wszelkich innych substancji psychoaktywnych, obowiązku mówienia prawdy we wszystkich aspektach dotyczących funkcjonowania spółdzielni oraz powstrzymywaniu się od niemoralnych i nielegalnych działań. Reguły te są tożsame z regułami funkcjonującymi w ośrodkach "Monar", dlatego najbardziej optymalnym sposobem realizacji działania byłoby pozyskanie co najmniej jednego "Neofity Monaru" - osoby która przeszła cały cykl terapii.
Kooperatywa ( spółdzielnia) drugiej generacji jest absolutnie innowacyjna, jest nowością w skali kraju jak również w skali świata.
 
Głównym celem projektu jest stworzenie modelowego wzorca organizacji, który będzie mógł być zastosowany w przyszłych projektach. Mikrotestowanie projektu powinno określić jakie modele współpracy będą najodpowiedniejsze do uzyskania optymalnego efektu - uzyskania maksymalnego wykorzystania zasobów przy najlepszej koordynacji i współpracy potencjalnych spółdzielców.
Efekty które mają być osiągnięte to:
Stworzenie ekipy budowlano-remontowej i ogrodniczo-porządkowej, która będzie ekonomicznym trzonem mającej powstać kooperatywy.
Stworzenie grupy rękodzielniczej, aktorsko-kabaretowej i fotograficzno-filmowej, która będzie propagowała założenia kooperatyw drugiej generacji i pozyskiwanie potencjalnych, nowych spółdzielców.
zakończeniem projektu będzie konferencja sprawozdawcza na której zostanie przedstawiony model komunikacji, projekt kooperatywy drugiej generacji i efekt osiągnięty w trakcie półrocznego mikrotestowania. Konferencja odbędzie się albo na Uniwersytecie Rzeszowskim, albo przedstawiona online przez portal You Tube.
Efektem powstania wzorcowego modelu kooperatywy drugiej generacji powinno być powstanie zaufania społecznego, które pozwoli konkurować z klasycznymi kapitalistycznymi podmiotami gospodarczymi. Zostało to przewidziane przez polskich teoretyków spółdzielczości jeszcze przed II Wojną Światową.
Docelowo kooperatywy drugiej generacji powinny motywować osoby zepchnięte na margines rynku pracy z powodów niedostosowania do agresywnej gospodarki rynkowej i nadmiernie rozwiniętego kultu indywidualnego sukcesu. Ludzie tacy znajdują się w sytuacji wykluczenia, ponieważ kształt współczesnego systemu społecznego uniemożliwia im przekraczanie progów dostępu efektywnej przedsiębiorczości. Kooperatywa drugiej generacji stawia bardzo proste i trudne zarazem do spełnienia kryteria - abstynencję i bezwzględną uczciwość.
Sukces pionierskiej kooperatywy drugiej generacji pozwoli stworzyć całą sieć tego typu kooperatyw, które nawiążą naturalną współpracę.
 
Głównymi interesariuszami będą osoby w wieku 15 -24 lata oraz powyżej 50 lat. Dodatkowo brane pod uwagę będą również osoby niepełnosprawne. Interesariusze mają trudności w dostępie do rynku pracy jak również brakuje im motywacji do podjęcia działalności gospodarczej na własny rachunek. Kooperatywa drugiej generacji daje im narzędzie do aktywnego działania mającego na celu wydobycie się z bierności i bezradności.
Miejscem gdzie będzie przeprowadzony główny nabór do kooperatywy będzie Schronisko im. bł. Brata Alberta w Rzeszowie. Dodatkowe miejsca rekrutacji spółdzielców to ośrodki "Monar", ośrodki terapii uzależnień, zakłady karne, domy dziecka i prowadzone akcje promujące ten typ kooperatywy. Oprócz warunków dostępu wyznaczonych przez ministerstwo,  kandydaci muszą spełnić warunki abstynencji i bezwarunkowej uczciwości. Powoduje to konieczność przeprowadzenia bardzo szerokiego naboru. Odsetek abstynentów w populacji to ok. 15% . Wymaganie uczciwości jeszcze bardziej ogranicza grupę docelową.  Spełnienie tego warunku jest jednak bardzo korzystne, ponieważ tylko to może nam zagwarantować powodzenie planowanych działań.
Zainteresowanie interesariuszy kooperatywą będzie uzasadnione, ponieważ stworzy im ona warunki do godziwych zarobków, rozwoju osobistego i uzyskania wpływu na własne życie. W przyszłości kooperatywa weźmie udział w programie mieszkanie plus, realizowanym przez rząd. Niezależnie od tego jednak, kooperatywy mają na celu zapewnianie swoim członkom mieszkań i zaopatrzenia w tanią i dobrej jakości żywność z własnych sieci kooperatyw rolniczych., co jest klasycznym celem spółdzielczości.
Liczę również na rozbudzenie zainteresowania interesariuszy przez rozpoczęcie warsztatów aktorsko-kabaretowych w Schronisku im. św. Brata Alberta. Amatorski kabaret "Poważna Sprawa", którego jestem członkiem wystąpił w budynku schroniska i spotkał się z zainteresowaniem niektórych mieszkańców.
 
 
MOŻLIWOŚĆ REPLIKOWANIA I SKALOWALNOŚCI INNOWACJI*
Proszę opisać możliwość upowszechnienia opracowanej innowacji społecznej na szeroką skalę po zakończeniu projektu, w tym takie kwestie jak:
a) interesariuszy oraz ich rolę,
b) liczbę potencjalnych ostatecznych odbiorców opracowanej innowacji społecznej,
c) uzasadnienie, że interesariusze będą zainteresowani wdrożeniem/będzie ono dla nich korzystne/atrakcyjne np. bardziej efektywne, także w kontekście innych dostępnych dla nich opcji,
d) zaangażowanie potencjalnego innowatora we wdrażanie rozwiązania w skali makro.
 
 
W trakcie mikrotestowania liczę na pięciu do sześciu członków kooperatywy, którzy poważnie potraktują warunki uczestnictwa. Aby to osiągnąć trzeba odbyć rozmowy z kilkudziesięcioma kandydatami i poddać ich testowi. Sporo chętnych odpadnie, bo warunek abstynencji i uczciwości jest prosty, ale bardzo trudny do codziennej realizacji.
Ostatecznymi odbiorcami innowacji będą osoby oddalone od rynku pracy i pozytywnie zmotywowane do spełnienia warunków przystąpienia do kooperatywy drugiej generacji.
W działającej kooperatywie konieczne będzie motywowanie członków do bezustannego rozwoju osobistego, kursów, szkoleń, praktyk jak również formalnego uzupełniania edukacji i budowa własnej, spółdzielczej ścieżki kariery naukowej. Umożliwi to poprawę standardów pracy, co powinno przekładać się na wzrost dochodów kooperatywy.
Wiem z doświadczenia że osoby wykluczone nie chcą podejmować wysiłków samodoskonalenia, ponieważ są wyuczeni że ludzie mający lepszy start zawsze ich prześcigną. Kiedy obalimy ten mit, członkowie kooperatywy będą zmotywowani do rozwoju. Potrzebne nam będzie wsparcie szkoleniowe od Państwa w ramach inkubatora, jak również od Waszych wolontariuszy. Najistotniejsze jest zmotywowanie osób oddalonych od rynku pracy na tyle, żeby sami zaczęli stawiać sobie cele i wymagania wobec współpracowników. Sami też muszą zacząć wspólne zarządzanie spółdzielnią, która ma być wspólną własnością wszystkich, zarząd będzie pełnił funkcje służebne, wobec ustaleń walnego zgromadzenia. Chcę zastosować mechanizmy autokreacji, podobne do zastosowanych przez Marka Kotańskiego przy tworzeniu pierwszego ośrodka "Monar".
Udział osób młodych i osób powyżej 50 roku powinien dać nam połączenie zapału i wiary właściwej młodości oraz doświadczenia i umiejętności, które cechują ludzi dojrzałych życiowo. Najbardziej pożądanymi członkami spółdzielni będą neofici "Monaru", ale nie może składać się ona tylko z takich, bo potrzeba również pewnego realizmu w kontaktach z normalnym środowiskiem.
 
WŁĄCZENIE ODBIORCÓW OSTATECZNYCH W PROCES TWORZENIA INNOWACJI*
Proszę przedstawić informacje czy i w jaki sposób, w proponowanym rozwiązaniu realizowany będzie otwarty model innowacji, tzn. czy najważniejsi interesariusze (zgodnie z definicją zawartą w procedurach) innowacji zostaną włączani w proces jej tworzenia.
 
Włączenie interesariuszy w tworzenie kooperatywy drugiej generacji jest warunkiem powodzenia przedsięwzięcia. Od ich zaangażowania uzależniony jest sukces komercyjny i społeczny.  Ponieważ kooperatywa będzie pierwszym takim podmiotem, zależy nam na jak największym rozpropagowaniu naszej idei.
Planuję promocję idei kooperatywy drugiej generacji w rzeszowskich szkołach ponadgimnazjalnych, w zakładzie karnym, wśród alkoholików którzy realizują program trzeźwienia w grupach AA, wśród młodych ludzi którzy opuszczają domy dziecka na terenie Podkarpacia. Planuję także przeprowadzenie promocji idei kooperatyw drugiej generacji w większości polskich ośrodków "Monar". Pozwoli to pozyskać  neofitów, którzy mogą być trzonem kooperatywy.
W grupie osób powyżej 50 roku życia chcę zaprosić do kooperatywy uznaną malarkę i aktora teatralnego. Mogą oni być członkami wspierającymi, lub po spełnieniu kryteriów abstynencji i uczciwości -członkami zwykłymi kooperatywy.
Wszyscy członkowie kooperatywy wspierający i wolontariusze zostaną zaangażowani  także członkowie wspierający zostaną zaangażowani w proces promocji kooperatyw i w proces promowania trzeźwego i uczciwego działania dla dobra społeczności lokalnej. W lokalu kooperatywy planujemy otwarty klub dla wszystkich chętnych, którzy chcą napić się herbaty, zjeść ciastko i posłuchać o idei kooperatywy drugiej generacji jak również o wszelkich aktualnych sprawach dotyczących życia społecznego, politycznego i gospodarczego. Podobny lokal prowadzi krakowska spółdzielnia "Ogniwo", gdzie między innymi został nagrany wykład Remigiusza Okraski o spółdzielczości. Podobny lokal miał powstać w ramach naszego pierwszego projektu spółdzielczego w 2009 roku.
Każdy zaangażowany w działalność grupy, z której ma wyłonić się kooperatywa będzie mógł zgłaszać własne pomysły na różne działania, wymyślać różne skecze kabaretowe, które będą zespołowo omawiane, korygowane i opracowywane.
 
Jestem socjologiem obecnie na czwartym roku studiów doktoranckich. Zajmuję się spółdzielczością od ponad 10 lat. W latach 2009 - 2013 brałem udział w dwóch projektach tworzenia spółdzielni socjalnych. Pierwsza spółdzielnia miała założenia podobne do przedstawionego tu projektu. Nie uzyskała akceptacji urzędników. Drugi projekt został napisany pod gusta urzędników i otrzymał łącznie 380000 wsparcia. Niestety pieniądze te zostały zdefraudowane. Jednak ten przykry fakt posłużył do opracowania teoretycznego modelu komunikacji w organizacji, jego zastosowanie utrudni dokonanie kradzieży publicznych pieniędzy a jednocześnie pozwoli kooperatywie drugiej generacji uzyskać efektywność działania niedostępną dla zwykłych przedsiębiorstw kapitalistycznych czy socjalistycznych.
Doktrynę "Monaru poznałem w teorii i w praktyce w 1991 roku, gdy uzyskałem pomoc w moim osobistym uzależnieniem od narkotyków. W ośrodku spędziłem dwa i pół roku, ucząc się stosowania w praktyce zasad uczciwości. Niestety osiągnięty w "Monarze" poziom uczciwości był marnotrawiony po opuszczeniu ośrodka, kiedy neofici wracali do świata realnego. Wtedy już dostrzegłem potencjał do wykorzystania, nie umiałem jednak znaleźć realnego zastosowania.
Po zakończeniu cyklu terapii w placówce "Monar" podjąłem działalność handlową na Ukrainie, Później wyjechałem do Francji gdzie pracowałem w budownictwie, po nauczeniu się języka francuskiego prowadziłem firmę remontowo-budowlaną.  W 2000 roku wyjechałem do Wielkiej Brytanii, gdzie również nauczyłem się języka i podjąłem działalność gospodarczą w budownictwie na zasadach biznes-wizy dla cudzoziemców, było to przed otwarciem rynku pracy dla Polaków. W 2007 roku zacząłem odczuwać bóle kręgosłupa, podjąłem wówczas przerwaną w młodości edukację i zostałem socjologiem, uzyskując w 2013 tytuł magistra.
Po doświadczeniach defraudacji pieniędzy przez zarząd spółdzielni, które są doskonale udokumentowane w postaci dokumentów, nagrań, filmów i materiałów z prowadzonej po defraudacji próby zatuszowania sprawy przez organy odpowiedzialne za nadzór nad projektem, stworzyłem model komunikacji w systemie, który będzie podstawą mojego doktoratu, jak również jest podstawą koncepcji kooperatywy drugiej generacji.
Moje kompetencje dla planowanej kooperatywy to:
Doświadczenie w prowadzeniu firmy budowlanej, zatrudniającej do 10 pracowników.
Prawo jazdy kategorii B i doświadczenie w prowadzeniu samochodu w ruchu prawostronnym i lewostronnym.
Znajomość języka angielskiego w stopniu dobrym oraz języka francuskiego i rosyjskiego w stopniu dostatecznym.
Znajomość teorii socjologicznych, ekonomicznych oraz przedsiębiorczości.
Umiejętność tworzenia tekstów naukowych, marketingowych, tekstów piosenek, kreowania wizerunku firmy.
Znajomość prawa spółdzielczego, prawa autorskiego i znajomość praktycznych aspektów stosowania prawa.
Znajomość programów komputerowych i zastosowanie sprzętu informatycznego do utrwalania dźwięku i obrazu.
Umiejętność nawiązywania relacji opartych o zaufanie i umiejętność przekonywania do wartościowych zachowań w kooperatywie. Umiejętność budowania autorytetu wśród współpracowników.
Umiejętności aktorskie wykorzystywane w przedstawieniach kabaretowych.
Znajomości wśród polonijnych firm budowlanych w Paryżu, Londynie i Monachium.
Motywacją do wprowadzenia w życie idei kooperatywy drugiej generacji jest dla mnie chęć zmiany wizerunkowej znaczenia słowa "Spoldzielczość", które stało się mocno zdewaluowane, dlatego używam zamiennie terminów "spółdzielnia" i "kooperatywa". Niestety projekty realizowane przez biurokratycznych wykonawców nie pomagają w poprawie tego wizerunku. Według mojej wiedzy spółdzielczość jest najefektywniejszym sposobem gospodarowania po spełnieniu kryterium uczciwości i braku tajemnic. Aby to osiągnąć mój model komunikacji w systemie, wsparty założeniami Abramowskiego, Fayerabenda i Chomsky'ego będzie znakomitym narzędziem diagnostycznym do osiągania najbardziej ambitnych celów społecznych.
 
BUDŻET PLANOWANEJ DO WDROŻENIA INNOWACJI*
Proszę przedstawić szacunkowe zestawienie kosztów oraz ich rodzaje, niezbędnych do opracowania, przetestowania oraz wdrożenia planowanej innowacji.
 
Podstawowy koszt to wynajęcie lokalu - siedziby kooperatywy. Biuro do prowadzenia spotkań kooperatywy i rozmów z kandydatami a także przyjmowanie klientów zlecających prace remontowo-budowlane i ogrodnicze.  Mała scena i ministudio fotograficzne do prezentacji rękodzieła i kręcenia scenek, w których propagowana będzie kooperatywa. Poza tym odbywać się tam będzie działalność kulturalna dla społeczności lokalnej, podobna do działania krakowskiej spółdzielni "Ogniwo". Lokal musi być wyposażony w meble biurowe, zaplecze sanitarne i oświetlenie do kręcenia filmów i robienia zdjęć. Szacowany całkowity koszt to ok. 25000 złotych łącznie z wszystkimi opłatami.
Duża hala w której odbywać się będą kiermasze, wystawy, występy kabaretowe i sceniczne. Koszt wynajęcia sali Live House to 2000 zł./dzień.  Wydarzenie tego typu powinno odbić się echem w lokalnych mediach. W pół roku możemy przeprowadzić sześć takich wydarzeń. Dodatkowo na zakończenie zaplanujemy prezentację podsumowującą cały projekt dałoby to koszt ok 14000.
Chciałbym zaprosić do Rzeszowa Remigiusza Okraskę, który jest najlepszym ekspertem w dziedzinie historii spółdzielczości  i ideologii spółdzielczej w Polsce.  Dwudniowy pobyt pana Remigiusza oraz wykłady i warsztaty oceniam na 3000 złotych. Nie znam pana Remigiusza osobiście, ale po obejrzeniu wykładów na portalu You Tube uważam że jest to dla niego godziwe wynagrodzenie wliczając koszty zakwaterowania i wyżywienia.
25000 - wynajęcie samochodu dostawczego i sprzętu budowlanego oraz ogłoszeń w prasie i innych środkach masowego przekazu na temat usług świadczonych odpłatnie przez kooperatywę w branży remontowo-budowlanej i ogrodniczej oraz promocja wyrobów rękodzielniczych kooperatywy, prezentowanych w trakcie kiermaszów.
8000 to wynajęcie profesjonalnej firmy która stworzy 5 godzin filmów o jakości wymaganej dla telewizji.
5000 to koszt promowania idei kooperatywy w większości ośrodków "Monar" w Polsce i pozyskiwania neofitów dla kooperatywy.

KOMENTARZE

  • Autor
    Pomyślności w realizacji wartościowego społecznie, ambitnego - pod prąd - projektu.

    Pytanie,jak zamierza Pan rozwiązać nieunikniony konflikt, wynikający z wymaganych wysokich norm etycznych uczestników w zderzeniu ze skorumpowanym światem zewnętrznym? Jak rozwiązać kontradykcję funkcjonowania takiej enklawy uczciwości w wymuszonej- w systemie kapitalistycznym - efektywnej konkurencyjności rynkowej, gdzie uczciwość jest pojęciem raczej - abstrakcyjnym? W jaki sposób zamierza Pan zapewnić immunitet uczestnikom wystawionych na niebezpieczeństwa erozji moralnej. Czy nie widzi Pan zagrożenia wynikłego z ewentualności podwójnych norm; uczciwości wśród i wobec "swoich" a rynkowego oportunizmu wśród "cuddzych". To trochę jak żydowskie normy; inne dla pobratymców a inne dla gojów. Ciekaw jestem opinii.
    Pozdrawiam,
  • @1abezmetki 02:29:52
    Witam. Dziękuję za życzenie.
    Systemy mają pełną dowolność tworzenia się, pod warunkiem że nic innego jeszcze nie ma na tym miejscu. Dlatego wszystkie rewolucje burzyły stary porządek. Mój model komunikacji pozwala znaleźć miejsce do wytworzenia nowego systemu bez konieczności niszczenia starego. Obowiązują wszystkie prawa dominującego systemu społecznego, dodatkowo wzmocnione regułami nowego systemu kooperacyjnego. Sankcją za naruszenie prawa jest powrót do starego systemu.
    Taka enklawa nie miałaby szans kilkadziesiąt lat temu, ale teraz ludzie coraz lepiej widzą niedoskonałości kapitalizmu. Zaczynają powstawać systemy alternatywne, moja propozycja jest jednym z nich.
    System kooperatywny odgradzają od środowiska granice i system sam dostosowuje filtry do wyeliminowania szkodliwych wpływów.
    Pozdrawiam
  • @autor dobry pomysl
    Niemiej jest caly szerg obowiazkow systemowych wymuszajacych tempo i rytmike dzialan. Wchodzac w konkurencje z kimkolwiek,a tym bardziej systemem kapitalis sila zeczy musisz sprostac wymoga tego co wymaga system jaki jest i miec nadwyzke na zaprezentowanie siebie i sprzedarz tego by projekt sie rozwijal. slowem ekspansja w oparciu o lepsze relacje w grupie i ze swiatem zewnetrznym. Czyli nowa odmiana starej gonitwy a kasa w imie paranoi zwanej wzrstem gospodarczym a moze tak nie grupu budowlane ale cos oziemie oprzec i statycznie podejsc do zycia panie diktorze bo glowna horoba swiata jest wzrost i jakosc i bedziesz pan musial w swej ekipie klasc jakies tam tynki nasaczone chemia co to zdrowie niszczy a przecie wystarczy zwykle wapno i siana tyz nie moze byc ruwna wtedy wiece czasu bedzie na zycie[ Miszchan,,Spor o wzrst gospdarczy,,, Male jest piekne,. Wiec to ne bedzie ,,piekne,,[www.exignorant.blog] kolejna wpadka a kasa siem rozplynie ,tzy tysiace za dwa wyklady to kolejny skok na kase.[ tak jak ten byly minister finansow co to robi kursy jak mowi aby przypadkiem nikt nie zrozumial] Myslem ze sto razy lepszym pomyslem byly by statyczne egzystencjalnie projekty tej ,,rosjanki, od spiewajacych cedrow [przympomnialem,] Anazstazji. wzrost gospodarczy o ideja kretynow ,glupkow,zbrodniarzyi dewjantow,a pan wasc hcesz te paranoje w nowym wydanu ja masz tyle energi twurczej to stworz statyczna utopie a nie stawiaj i remontuj domy dewianata by zarabiac,np polec swe uslugi ekoosadzie bardo to mysle lepszy pomysl. swiat ginie jako konsekwencja neumiarkowania i nadmiaru potrzeb. Ap Pawel ,,poprzestncie na tym co konieczne,, pzdr
  • @jan 20:20:28
    Witam.
    Pański postulat jest rzeczowy i rozsądny, ale możliwy do zastosowania dopiero w kooperatywie trzeciej lub czwartej generacji.
    Pozdrawiam.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31