Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
80 postów 112 komentarzy

ekonomia społeczna

leszeksmyrski - Kwestie społeczne są znacznie ważniejsze od politycznych. Nie znam nazwisk polityków, a jeśli nawet znam to nie zawsze kojarzę co mówili. To zaś co mnie interesuje, to system idei i wizji świata.

Związek Sowiecki, Stany Junajted i Zjednoczony Kingdom

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Termin Związek Sowiecki jest błędem językowym , polega na umieszczeniu w jednej nazwie słów z różnych języków, ale traktowaniu tego jak wypowiedzi w jednym języku. Prawidłowa nazwa to albo Związek Radziecki, albo Sowiecki Sojuz.

Błąd ten jest jednak historycznie uzasadniony, doświadczenia rozbiorowe i późniejsze, a zwłaszcza II wojna i następujący po nim proces komunizacji usprawiedliwiają użycie zabiegu lingwistycznego do wyrażenia nienawiści i pogardy. Podobną nazwą jest słowo Kacap, w liczbie mnogiej Kacapy, używana czasem jako określenie całego Związku Radzieckiego.
Definicja za Wikipedią
Kacap[a] (z ukr. кацап) – przezwisko, pogardliwe lub rubaszne określenie Rosjanina, chłopa rosyjskiego (wielkoruskiego) lub człowieka ograniczonego. W XX wieku pojęcie weszło do użycia także jako potoczne i pogardliwe określenie mieszkańców Związku Radzieckiego niezależnie od narodowości[5], a także jako pejoratywne określenie Białorusinów mieszkających na Podlasiu[6].
Określenie niekiedy uważane jest za przestarzałe, a jego etymologia nie jest do końca jasna. Zapożyczone zostało do polszczyzny z języka ukraińskiego, występuje także w innych językach środkowej i wschodniej Europy.
W XIX wieku nazywano tak rosyjskich chłopów bezrolnych lub małorolnych[potrzebny przypis]. Z kolei w wydanym w 1905 roku Słowniku wyrazów obcego a mniej jasnego pochodzenia Jan Aleksander Karłowicz odnotowuje słowo jako oznaczające kupca wielkoruskiego albo w ogóle Wielkorusina, nie wspomina jednak o pogardliwym wydźwięku. W takim znaczeniu pojawia się już jednak w wydanych rok później Wspomnieniach niebieskiego mundurka Wiktora Gomulickiego.
Etymologia
Jednym z wytłumaczeń genezy tego słowa może być określenie, jakim Ukraińcy obdarzali Rosjan. Słowo kacap miało być złączeniem rosyjskiego как i ukraińskiego цап (jak kozioł), oznaczających kozie brody bojarów moskiewskich i innych ludzi z Księstwa Moskiewskiego, którzy zgodnie ze starymi kanonami bizantyjskimi mieli nosić kozie brody (stary obrządek)[potrzebny przypis]. Podobną etymologię odnotowuje Maria Brzezina w pracy Stylizacja rosyjska.
Wedle ukraińskich naukowców, akademika D. Jawornyckego oraz profesora E. Onackego słowo «kacap» - pochodzi z języków tureckich[potrzebny przypis]. W języku arabskim słowo «kassab» (qaşşăb) oznacza «rzeźnika», «tego, kto zabija bydło»[10]. Ukraińscy naukowcy zwracają również uwagę na następujące wyrażenia w tureckich językach: «adam kassaby» oznacza «zły człowiek», «despota», wyrażenie «kassap odlu» - «hochsztapler»; w języku karaimskim «kassapczy» oznacza «oprawca»; «hassap» w języku krymskich Tatarów oznacza «rzeźnik», «hycel» itp.
W jednej z wersji, nazwa «rzeźnik» utrwaliła się po zdobyciu tatarskiego Kazania. Tatarom (mieszkańcom Kazania - stolicy współczesnego Tatarstanu) obiecano, że jeżeli oddadzą miasto bez walki, zostanie im wszystkim darowane życie. Jednak, gdy Tatarzy oddali broń i otworzyli bramę, wojska Iwana IV Groźnego zmasakrowały prawie całe miasto.
W gwarze lwowskiej słowo kacap oznacza głupca.
Koniec definicji Wikipedii.
Znam określenie „Związek Sowiecki” od dawna, w zasadzie zawsze gdzieś tam w drugim obiegu było używane, „Kacapy” były jednak określeniem powszechniejszym, wręcz pospolitym, równie rozpowszechnionym jak „Ruskie”. Trochę inny wydźwięk miało słowo „Czerwoni”, było jednak również powszechnie stosowane, podobnie jak „Komuchy”, „Partyjniaki”, „Czerwone Pająki” itp. Ten drugi zbiór słów odnosił się nie tyle do narodowości, ile do ideologii.
Można by zaryzykować twierdzenie ze nazwa Związek Sowiecki jest pewnym slangowym określeniem, o mocnym zabarwieniu emocjonalnym. Używanie takich nazw jest dopuszczalne w dyskursie, nie ma w nich nic złego pod względem lingwistycznym. Spełniają funkcję ekspresji emocjonalnej.
Problem zaczyna się wtedy, gdy zaczynamy pisać teksty pretendujące do miana naukowych. Istnieje  postulat neutralności, ale uczciwość naukowa każe nam uznać go za idealistyczny i niemożliwy do spełnienia. Dlatego wprowadzono zasadę minimum uczciwości. Badacz opisujący problem na samym początku wywodu przedstawia swoje przekonania. Czytelnik poznaje je od razu, od razu też zdaje sobie sprawę z tego, jakie pułapki intelektualne mogły zostać zastawione.
Oczywiście można potraktować naukę jako grę interesów i stwierdzić, że skoro wszyscy manipulują, to my też weźmiemy udział w tej grze i sprzedamy swoją opowieść. Na krótką metę to nawet może zadziałać, ale musimy pamiętać że nauka współczesna rozwija się w sposób lawinowy i poszerza swój zakres. Zagadnienia które dwadzieścia lat temu były poza obszarem jej zainteresowania stają się centralnymi. Dlatego na wszelki wypadek warto zachować najwyższe standardy, to bowiem jedyna szansa aby nauka z Polski stała się słyszalna na świecie.
Mój postulat nie dotyczy zaprzestania używania nazwy Związek Sowiecki. Uważam jednak że nowoczesna historia Polski została zdeterminowana na konferencjach, w których brały udział trzy państwa: Związek Sowiecki, Stany Junajted i Zjednoczony Kingdom.

KOMENTARZE

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031