Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
87 postów 113 komentarzy

ekonomia społeczna

leszeksmyrski - Kwestie społeczne są znacznie ważniejsze od politycznych. Nie znam nazwisk polityków, a jeśli nawet znam to nie zawsze kojarzę co mówili. To zaś co mnie interesuje, to system idei i wizji świata.

prawda

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Myślałem aby napisać artykuł naukowy, ale akademicka nauka zdaje się być bezużyteczna. Jak zwykle piszę z punktu widzenia teorii systemów i socjocybernetyki. Prawda jest medium komunikacji.

Prawda jest medium komunikacji.

Zakładamy ze trzymamy w ręku kartkę papieru formatu A4 o wymiarach 21x30 cm. Zakładamy że kartka daje się powiększyć. Rozszerzamy ją więc coraz bardziej, tak że krótszy bok osiąga długość 28 miliardów lat świetlnych. Brzegi takiej kartki są poza horyzontem dostępnych nam obserwacji, nie wiemy więc jak daleko moglibyśmy ją rozciągnąć. Na tym kawałku kartki, który styka się z ziemią zapisujemy wszelkie, znane ludziom i dostępne dziś informacje. Kartka zostaje zapisana do wielkości układu słonecznego, daleko poza orbitę Plutona.
Kiedy cala dostępna ludziom, zweryfikowana wiedza akademicka została spisana, przywracamy kartce pierwotny wymiar 21x30 cm. Kiedy patrzymy na nią, jest całkowicie biała. Kidy użyjemy mikroskopu zobaczymy ledwie dostrzegalną ciemną plamkę. To nasz zapis. Cała ludzka wiedza zebrana przez ludzi w ciągu kilku tysięcy, w przypadku niektórych nauk kilkaset lub kilkadziesiąt lat. Stanowi ona bardzo drobny ułamek tego, co Zbigniew Jacyna – Onyszkiewicz nazywa wszechwiedzą, opisałem to wcześniej w innym wpisie.
Jeśli zrobimy zbliżenie na kartkę w miejscu gdzie znajduje się kropka, otrzymamy nieregularny kształt mieszczący się w zarysie koła, z którego wyrastają wypustki w miejscach, gdzie nauka robi największe postępy. O ile wiedza naukowa jest zaznaczona na czarno, z kropki wyrastają wypustki rysowane grubszym ale jaśniejszym kolorem – to cała wiedza potoczna, wiedza ściśle powiązana z kontekstem, opierająca się o niezorganizowane obserwacje i z tego powodu odrzucana przez naukę akademicką. Wiedza ta opisywana jest między innymi przez przysłowia, legendy, opowieści. Na tej wiedzy bazuje pewna właściwość naszego umysłu, zwana zdrowym rozsądkiem. Zdarza się że pewna teza  wypracowana przez zdrowy rozsądek jest sprzeczna z tezą na ten sam temat przez naukę akademicką. Ta sprzeczność z punktu widzenia tradycyjnej logiki powoduje, że zdroworozsądkowe tezy są przez naukę akademicką traktowane w sposób podejrzliwy i zwykle odrzucane. Zdarza się że pewne teorie naukowe dotyczące najbardziej skomplikowanej materii, mianowicie życia społecznego okazywały się błędne. Kiedy jednak nie były jeszcze odrzucone, naukowcy traktowali sprzeczną z nimi wiedzę potoczną jak przesądy i zabobony. Tak było między innymi z teoriami Marksa, behawioryzmem, niektórymi aspektami teorii ewolucji itp.
Oprócz wiedzy akademickiej i potocznej mamy jeszcze wiedzę pochodzącą z objawień. Cała wiedza religijna i prywatne objawienia, widzenia, głosy, przekazy spoza świata, spotkania, natchnienia, impulsy geniuszu, kreatywność, natchnienie Ducha Świętego, gnozę, oświecenie, telepatyczne komunikaty, przeczucia itp. Na naszej kartce będą to plamy sięgające najdalej od kropki, ale zaznaczone bladym kolorem, niewiele ciemniejszym od tejże kartki.
W miejscach, gdzie nachodzi na siebie wiedza akademicka, potoczna i objawiona  i dają sprzeczne komunikaty, wytwarza się sprzężenie, które generuje kolejny rodzaj wiedzy, teorię spiskową. Teoria spiskowa jest wiedzą jakościowo inną, jest rodzajem metawiedzy, referencji dla systemu naukowego że tutaj mamy do czynienia z obszarem wymagającym szczegółowych i wymagających podwyższonej rzetelności badań naukowych, stawiania śmiałych teorii, poszukiwania wyjaśnień z użyciem najdoskonalszych narzędzi i najwyższej precyzji. Jednak naukowcy akademiccy postępują odwrotnie. W miejscach, w których wytwarzają się sprzężenia nie ma żadnych badaczy, teren zostaje ogrodzony i oznaczony tabliczką taboo. Samo zbliżanie się w pobliże jest dla naukowca ryzykowne, może nagle zamiast nagrody za swoją pracę otrzymać dotkliwą karę. Wspólnota naukowców pilnuje świętości swoich taboo, o pewnych rzeczach nie wolno mowić.
Ale to już nie jest nauka.

KOMENTARZE

  • Autor
    "Teoria spiskowa jest wiedzą jakościowo inną, jest rodzajem metawiedzy, referencji dla systemu naukowego że tutaj mamy do czynienia z obszarem wymagającym szczegółowych i wymagających podwyższonej rzetelności badań naukowych, stawiania śmiałych teorii, poszukiwania wyjaśnień z użyciem najdoskonalszych narzędzi i najwyższej precyzji. Jednak naukowcy akademiccy postępują odwrotnie".

    To już nie naukowcy a faktyczni spiskowcy. - Naukowcami to byli przed wejściem do spisku, przed zdradą nauki i zdradą tych, którzy w nich wciąż widzą naukowców.
    Naukowiec to człowiek moralny w sensie człowieczeństwa "z najwyższej półki", a więc człowieczeństwa stojącego na prawdzie jedynej i zmierzającego ku świętości jedynej.

    Nauka to duch rozciągnięty na całej tej drodze. Trzymając się przedstawionej analogii trzeba stwierdzić że duch przede wszystkim to nie da się zapisać w formie informacji bo ta już jest materią, już ze swej natury jest ograniczona.
    Nie da się więc ducha zapisać ani w formie kropki, ani na kartce czy w przestrzeni o skończonych wymiarach, w tym w czasie traktowanym jako wymiar.
    To, że się da, to tylko iluzja. Wiedzę się da zapisać, ducha nie, a bez ducha nie ma życia.

    Ci "naukowcy" są jak załoga uszkodzonego na morzu statku która zamiast go ratować wsiadła do łodzi i okłada wiosłami po rękach pasażerów chcących do niej wsiąść aby im to uniemożliwić, czym zwiększyć swoje szanse na to że wystarczy im słodkiej wody i żywności zanim ich ktoś uratuje, a więc żeby już tylko ci "naukowcy" mogli się uratować.
    W naszej analogii to jest tyle żeby "ich prawda", prawda którą oni już poznali, czy raczej uznali za taką z którą już da się żyć, pozostała prawdą jedyną.

    Ci "naukowcy", tak jak i załoga statku zdjęli wymiar świętości z ludzkiego człowieczeństwa, a w zamian przyznali wymiar tabu swojemu "człowieczeństwu", "człowieczeństwu" nadludzi, "człowieczeństwu" "demokratycznie wybranych" itp., a odpowiednio i wymiar "prawdy jedynej" dla "ich prawdy" na której to "ich człowieczeństwo" stoi.
  • "Prawda jest medium komunikacji."
    co to, do diabła, znaczy ?
  • @interesariusz z PL 12:57:39
    ""Prawda jest medium komunikacji."
    co to, do diabła, znaczy ?"

    Ja to rozumiem że medium jako "zaufanym pośrednikiem".
    Tu "medium" jest w tym samym znaczeniu" jak media nadające swój przekaz na rynek publiczny. On też ma sens tylko wtedy kiedy ufamy, że przekazywana treść jest prawdziwa.
    W tym też znaczeniu media są środkiem masowej komunikacji.

    Rozumiem że prawda to nie tylko informacja, ale duchowość zawarta w przekazie. - Że bez określenia i jednoznacznego przyjęcia jednakowo rozumianej (dzięki zaufaniu) prawdy nie ma komunikacji
  • Prawda jako medium komunikacji
    Witam.
    Dziękuję za komentarze.
    Prawda jest jednym z pięciu ogólnospołecznych mediów komunikacji, pozostałe to pieniądz, władza (prawo), piękno i miłość. Takiiego wyróżnienia dokonuje Niklas Luhmann, najwybitniejszy socjoloog i przedstawiciel teorii systemów.
    Nie pisałem tego, bo wyjaśniałem to w moich poprzednich notkach.
    Faktycznie informacja ma pewien materialny aspekt i w medium prawdy jest kluczowa. Istnieje jednak medium miłości i to już nie będzie struktura informacyjna, ale właśnie ten rozciągnięty na powierzchni całej kartki duch, który jednak w różnych sytuacjach różnie się objawia. Jednak do notki o miłości jako medium komunikacji jeszcze nie jestem gotowy, to niezmiernie trudne zadanie.
    Pozdrawiam.
  • @leszeksmyrski 14:27:25
    Przyznam, ze przeczytałem licząc na coś interesującego.
    A tu - nic. Czyli jest Pan ograniczony mentalnie.

    Niemniej - jest Pan na tym etapie rozwoju, że z Panem można byłoby porozmawiać. Ze znakomita większości - jeśli już, to na pewno nie na takie tematy.
    Nawet nie jestem rozczarowany.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930